no wiec po trzech nocach uzytkowania napisze moje spostrzezenia
Hania i tak wola zeby ja do nas do lozka przensic, ale zasypia u siebie i o dziwo nie spada
Helena jak zasypia musi miec zastawione wyjscie, bo wylazi 150 razy, ale dazymy do tego zeby nie zastawiac jej
potem jak spi to ja odstawiamy
im wczesniej zajarzy ze wylazenie to nie zaden bonus, tym lepiej dla nas
Helena tez wspina sie na wszystkie przeszkody i wysokosci, ale na tak pionowa drabinke nie daje rady, wiec luz jak na razie
oczywiscie probuje non stop
generalnie jestesmy zadowoleni
no i rozkladaja sie lozka na dwa, ale w tym mikro pokoiku to nie ma szans, beda musialy poczekac na wieksze mieszkanie
