• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Robimy zakupy dla dzidziusia

No to z tym watkiem poczekajmy az moze wiekszosc sie rozpakuje
Czarna juz widze jak bedziesz przegladac te ciuszki to jest takie fajne jak cos sie dostanie i ile radosci przy praniu i prasowaniu :)))czegos nowego
 
reklama
dziewczyny też mamy gryka-kokos i jakiś czas temu wyczytałam że do około pół roku maluch śpi na kokosowej a potem można zmienić na grykę
malena przy jednorazowych pieluszkach jest również możliwe przesiusianie wszystkiego na wylot (zwłaszcza w tych zmienianych podczas nocy :-))
znowuż z drugiej strony podkładanie ceratek czy podkładów gumowanych pod prześcieradło "zabija" tak zachwalane przez producenta właściwości antypotowe itp. (o ile ktoś w nie wierzy ;-):-)) dodatkowo położne u mnie przestrzegają że takie "podkładanie" może też być przyczyną odparzeń. Niedługo się przekonamy jak często materac będzie zasiusiany ;-) i co lepsze,metodą prób i błędów
 
Ja też tak słyszałam, że najpierw układa się na kokosie a później na stronie gryczanej.
Ja włożyłam ceratkę, ale mam zamiar ją wyciągnąć i na razie ułożyć pod swoim prześcieradłem.
Bo jakby zdarzyło się odpłynięcie wód płodowych w nocy to szkoda łóżka.
 
dziewczyny też mamy gryka-kokos i jakiś czas temu wyczytałam że do około pół roku maluch śpi na kokosowej a potem można zmienić na grykę
malena przy jednorazowych pieluszkach jest również możliwe przesiusianie wszystkiego na wylot (zwłaszcza w tych zmienianych podczas nocy :-))
znowuż z drugiej strony podkładanie ceratek czy podkładów gumowanych pod prześcieradło "zabija" tak zachwalane przez producenta właściwości antypotowe itp. (o ile ktoś w nie wierzy ;-):-)) dodatkowo położne u mnie przestrzegają że takie "podkładanie" może też być przyczyną odparzeń. Niedługo się przekonamy jak często materac będzie zasiusiany ;-) i co lepsze,metodą prób i błędów

Dzięki za odpowiedź Mirabelka.
Czyli kładę kokosem do góry i na razie bez ceratki (jakoś nie lubię "plastiku").
A potem się zobaczy :tak:
 
co do materaca dla naszych niuni to sie nie wypowiem bo mam kupiony dwustronny kokos a pani w sklepie bardzo go zachwalała, ja tez spie z ceratka na łózku tak od wszelkiego mimo ze jak narazie jest spokój i nic sie nie dzieje
 
ja teraz tez spie na ceracie na wszelki wypadek, a dzisiaj wieczorem jesli mi pranie wyschnie to chce ubrac lozeczko tez no i materaz tez uloze na stronie kokosowej bo mam tylko kokos pianka...i na to ceratka....ja podobno spalam na ceratce i sie nie odparzalam.zreszta nie bede co chwile materaca kupowac bo bedzie pewnie co jakis czas podsikiwany:-p
 
a ja sie zastanawiam czy zrywac folie z materaca bo jeszcze tego nie zrobiłam, kolerzanka mówiła mi zebym nie sciagała bo to zaraz bedzie smierdziec bo to sie dziecku uleje a to posiusi a przecierz jak połoze przescieradełko to dziecko nie powinno sie odparzyc bo nie lerzy na foli tylko na miekkim przescieradełku i teraz zastanawiam sie jak mam postapic po czesci kumpela ma racje zreszta przetestowała to na synku który juz ma rok i spi dalej na tym materacyku w foli i na to przescieradeło i nic mu nie jest a taki fajny juz chłopak z kamilka i wesoły
 
reklama
Ja tez mam materacyk gryczano-kokosowy, teraz polozyłam gryką do góry, ale z tego co mowicie to kokos lepszy na poczatek, wiec zmienie. A co do ceratek to ja mam zamiar uzywac. Przesikiwanie pampersów, na pewno sie zdarza, podobno szczegolnie u chłopców, bo sikają we wszystkie strony :-D, a jak ta gryka w materacyku namoknie, moze potem gnic (słyszałam tez ze moze zakiełkowac :-D) he he he, a po za tym te materacyki wcale tanie nie sa, wiec szkoda by go było szybko zniszczyc...

A co do folii to ja bym sie chyba nie odwazyła jej zostawic, jakos ta ceratka bardziej mi pasuje, mozna tez położyc podkład do przewijania, przeciez dzidzia nie zasika łóżka za kazdym razem :-D (Mam nadzieje :-D)

Ja mam 5 takich http://allegro.pl/item431625534_jednorazowe_podklady_do_przewijania_90x60.html

i 5 grubszych, a jeden taki fajny gruby, ktory mozna prac mama mi dała, bo miała jeszcze po tym jak moj tata chorował :-(
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry