• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
Liluś - mnie od zawsze do furii doprowadzały tego typu komentarze "wszystkowiedzących" ...szkoda, że nie słyszy jak mąż się psychicznie i fizycznie nad żoną i dziećmi za ścianą znęca. Nie przejmuj się Kochana, tacy ludzie byli i będą. Jesteś najwspanialszą mamą pod słońcem i nic tego nie zmieni :)))
Zdrowia życzę dla Twoich zajączków :)
 
reklama
No. Jeden spóźniony zając dotarł. Odfajkowane :-p Cieszę się, że Maniek uradowany :-D:-D:-D Buuuuuuzi!!!!

RURECZKA WRÓCIŁA????????? HIP HIP HURRA!!!!!!!!!!!
Wszystkiego Najpiękniejszego!!!
:tak::tak::tak::-):-):-):-):-)

POK ja też obydwa bez znieczulenia nic a nic :cool2: Faktycznie szybko poszło :tak:

LILI łomamusiu... moja też darciocha takiego ma, że nie słyszałam TAKIEGO na ulicy jeszcze :eek: Ale niech by mi ktoś spróbował..... uuuch.... Nie przejmuj się! :***
 
Dobra...pokazuj TATUAŻ :-p:-D:-D:-D))))
Aha...nastolatka jak przewidywałam szaleje z radości :-))))
Kochana, trafiłaś w jej gust, a uwierz....nie jest łatwo :)))
W imieniu buntowniczki DZIĘKUJĘ :* Powiedziałam jej, ze naskarżę, że ma brzydkie oceny z religii, ale po czasie sobie uświadomiłam, że Ty jednak nie jesteś właściwym adresatem hehe :-D i w porę ugryzłam się w język :))))
 
Ostatnia edycja:
hej :)

cos sie forum mi popsulo :/ wciskama odpowiedz i w okienku strona glowna BB byla :szok::szok:


maly spi padniety , a ja zaraz musze sie za prasowanie zabierac...




nic konkretnego nt nowego buzza tam nie znalazlam.
wpadl mi za to teraz w oko bugaboo cameleon - skladanie ma skomplikowane ale poza tym spoko chyba.

cameleon fajny wozek ;) tylko jak dla mnie cena z kosmosu troche ... ale jak ci nie szkoda kaski to bierz :)

Cześć:)
Asionek na Nata się załapałam:) CUD!!!!

A ja sie muszę pochwalić bo strasznie dumna jestem z Wikuśki. Zrobiła się strasznie towarzyska! chodzimy na plac zabaw bo ona do dzieci che:) siada na huśtawkach i do piaskownicy chce i wogóle się bawić:) W domu ostatnio była u nas siostra ze swoją malutka to Wiki nie mogla się nagadać! Wlazły razem do kojca i Wiki dawała Lence zabawki i po swojemu tłumaczyła, a do moich sióstr chwaliła sie że ma psa (machała psa zabawka i wołała go i jak przychodził to z taka intonacją mówiła "aaaa" taka wiecie chwalącą się:))
Jeść chce tylko sama... my jemy swoje a jej trzeba na blat kłaść od krzesełka i łapkami chce jeść:)) I od nas z talerzy... wczoraj jej dałam trochę wody z flaków to zrobiła awanturę i łącznie z łyżkę zjadła z chlebkiem:)
Śpimy razem, na glonojadka czyli np dzis pół nocy przyssana spała:) ale dzięki temu śpimy całe noce (jak już odkryłam jak się wygodnie ułożyć) i wstajemy o 6":)))
A i panna nie tylko siedzi ale już wstaje... w obniżonym łóżeczku juz sie podciąga i sobie drepta:)) I mamy pierwszego siniaka:))

dziekujemy ;)

widze mala niezla cwaniara ;) szybko te nasze dzieci lapia nowe umiejetnosci nie ?
moj dzisiaj tak chcial do kompa , ze az sam usiadl sobie hehe , co prawda zgarbiony byl na maksa , bo siadal z pozycji na pieska , ale widok super :)

Asionku - dziękuję, że wstawiłaś Nathanielka :* Jest przepiękny i taki radosny, w oczkach ma takie chochliki, które uwielbiam :-D tylko mam jedno ALE, GDZIE MAMUSIA? :-p
)

no chochliki ma , diablatko rosnie jak nic :) dzisiaj stol obgryzal !
a mamusi nie ma , bo mamusia sama fotki robi , tatus w pracy ... ale moze jakas sesje maz nam zrobi ? :)

dzien dobry
hmmmm...wczorj sie tak namarudzilam awieczorem maz mnie namowil na totamto i dzis nic mnie nie boli...mam spuchniete stopy i palce od rak(z Iwa mi sie tak zrobilo dzien przed porodem- moze to znak?:-p:-D).

a chcialam wam napisac w tajemnicy ze nasza rureczka ma dzis urodziny:-)

oooo prosze bardzo maz mial dobry pomysl ;)))
ja tez pod koniec strasznie spuchlam ...

Pójdę dzisiaj i zobaczę co powie ten chirurg. Jeżeli każe nastawiać się na długotrwałe leczenie bez 100% pewności suksesu to przemyślę wyrwanie.
Dzięki:))
Wieczorem będę robić analizę obu wózków :)

ja bym rwala :) bez sensu leczenie 8 jak dla mnie i wsumie w szoku troche jestem , ze ktos sie podejmuje tego...na ogol kaza usowac :)
powodzenia na silce !

dzieki dziewczyny. mnie przekonuje, ze ponoc bez znieczulenia idzie troche szybciej niz z, i mniejsze ryzyko naciecia i pekniecia bez (podobno). jeszcze mam kilka miesiecy, zeby to przemyslec :)

rob jak czujesz :) a raczej jak pozniej w trakcie bedzie czula hehe

co do znieczulenia i , ze niby wolniej idzie to tez zalerzy od kobiety :)
ja mialam zniczulenie i od kiedy mi sie wbili i poszlo tak i rozwarcie zaczelo sie robic bardzo szybko , a wczesniej meczylam te 2 cm przez nie wiem ile czasu :/ takze u mnie bardzo pomoglo i ciesze sie , ze bralam jednak ,bo tez chcialam bez ...
dzieki temu z porodu mam super wspomnienia , bez bolu i traumy :)

Wypisali nas na 2 tyg, w 37 tyg mamy się zgłosić do cięcia. Usg z dzisiaj ok, wody w normie, ktg 2x w tyg, kontrola u gina za tydzień. Mamy pić, leżeć i sie nie stresować a w razie co natychmiast do szpitala.
Dziękuję kochane za wszystkie smsy, kciuki i ciepłe myśli, jesteście kochane i bez Was na pewno nie dałabym rady :zawstydzona/y: wielki buziak dla każdej z osobna i wszystkich razem!!!!


wow Rureczka wyszlas jednak do domu ? :))) super
no i STO LAT kochana !!
spokojnej koncowki ciazy , latwego porodu i duzo pociechy z malej !!

witajcie !

wieki mnie nie było i raczej nie ma możliwości nadrobienia takiej ilości stron.

Mam pytanko odnośnie spania-usypiania. od jakiegoś 1,5 tygodnia mamy PADACZKE, nie ma zasypiania w łóżeczku a i nawet usypiania na rękach-krzyk niesamowity. w ruch poszedł wózek:szok: jestem przerażona. pomocy...

ściskam wszystkie i każdą z osobna:sorry:

hej :) na spanie nie pomoge , chyba musisz przeczekac i tyle..
u nas ogolnie nocki sa ok i zasypianie na noc , bo w dzien to roznie
ale sa okresy kiedy maly wybudza sie czesto i niekiedy z placzem :/ tak mamy od 2 dni , ciekawe jak dzisiaj bedzie ?

Made kochana - wiedziałam, że mogę na Ciebie liczyć :-) A generalnie to dziś nie powinnam się za dużo odzywać, bo coś moje nerwy wciąż nie te - nawet się popłakałam jak babka na ulicy mnie wyzwała, że sumienia nie mam (a jechałam z Martynką, która niestety płakała w wózku - wyjąć jej nawet nie miałam jak, bo deszcz padał). A chorowitki dalej chorują - na szczęście Maciuś już dużo dużo lepiej! No i mam pomoc mamy. Sama to zasypiam na stojąco przez większość dnia.
I wielka szkoda, że nie widziałam Mańka po fryzjerze - na pewno super wygląda!

o kurcze co za babsztyl :/ ja nie wiem skad takie egzemplarze sie biora ??
bylo sie jej zapytac czy jej dziecko nigdy nie plakalo ?
szkoda nerwow na takich dziwakow , chociaz niedziwie ci sie , ze bylo ci przykro :(


Kocurek jak sie udal dzien ? :)
 
reklama
Wróciła porażka roku 2012 czyli ja.
Na zajęciach byłam 15 min z czego 11 stałam... Łzy mi poleciały jak uświadomiłam sobie jak wyglądam i jaką mam kondycję i wyszłam:((((
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry