• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
reklama
Ewcia witaj u mnie juz tez się chmurzy i wieje ale upała dalej piekielny.Ucho mnie jeszcze napindala az przełukac nie mogę.
Agatek witaj. Wróciłam żeby się wdrożyc do zycia w realu. Takie kroczki... Obora mówisz a może to mleczko albo smietanka a jak nie to może to zmielone krowie kupki zamiast kawy ci sprzedali??????
ewelina no to duzo robisz faktycznie, u taty tez tak działamy bo wiadomo na wsi zawsze sa krzewy i krzaczki i drzewka owocowe. Musimy wymienic się przepisami na sałatki i paprykę. A pomidorkowe przeciery zawsze robiła moja mama a teraz tato nie sadzi w szklarni.
 
Agatek - wszystkiego najpiękniejszego!!!!
Ja tez po kawce i tez jakos nie weszła- to pewnie przez to ogrzewanie
ja sie niecierpliwię- to czekanie dobija, a poza tym nie wiem jak zta owu, bo niby miala byc wczoraj, a dzisiaj - w sumie od wczoraj wieczora - bolą mnie po troszu jajniki...ehh...
Wisienko Kochana - upłakalam sie z tych krowich kupek...









 
ewelina28- jak się ładnie uśmiechnę :-Dpodałabyś mi przepis na sałatki z papryką i kieszeniaki?

:-):-):-)

Juz kochanie piszę....

Sałatka ogórkowa:


4kg ogórków
1/2kg marchwi
główka czosnku
1/2kg cebuli
garśc natki pietruszki
garść soli
papryka - na oko - czerwona, zielona, żółta

Zalewa:

1szkl. octu
1szkl. oleju
1/2szkl. cukru
ok.15 ziarenek pieprzu i ziela ang.

Ogórki pokroić w plastry, nasolić na parę godzin - odcisnąć.
Cebulę pokroic w piórka, nasolić - odcisnąć.
Marchew zetrzeć na dużych oczkach.
Czosnek pokroić w słupki.
Paprykę w paseczki.

Zalewę zagotować i nią zalać wymieszaną wcześniej sałatkę, włożona do słoików. Słoiki gotować około 15-20minut.


Kiszeniaki kochana robi sie tradycyjnie...ogórki..czosnek...korzeń chrzanu...koper...liśc wiśni, zalewasz woda i gotujesz:tak:mam nadzieję że nic nie pokiciałam... ;-)


Ewcia, bo ja dziecko z ADHD :-D
Wisieńko, podałam swój przepis na sałatkę ogórkową z papryczką :-D
Marylka, trza sobie wysoko poprzeczke wieszać :-D
Agatek, może jakas zwietrzała ta kawa co?
 
Ostatnia edycja:
Ewcia witaj u mnie juz tez się chmurzy i wieje ale upała dalej piekielny.Ucho mnie jeszcze napindala az przełukac nie mogę.
Agatek witaj. Wróciłam żeby się wdrożyc do zycia w realu. Takie kroczki... Obora mówisz a może to mleczko albo smietanka a jak nie to może to zmielone krowie kupki zamiast kawy ci sprzedali??????
ewelina no to duzo robisz faktycznie, u taty tez tak działamy bo wiadomo na wsi zawsze sa krzewy i krzaczki i drzewka owocowe. Musimy wymienic się przepisami na sałatki i paprykę. A pomidorkowe przeciery zawsze robiła moja mama a teraz tato nie sadzi w szklarni.


U mnie od rana zachmurzone :/
A'propo co robisz w sobotę? Mój K. jedzie po garnitur do Opola i wróci w niedzielę,
to jak dałabym radę, to wpadnę autobusem :* o ile coś będzie...
 
Ostatnia edycja:
Agatek witaj. Wróciłam żeby się wdrożyc do zycia w realu. Takie kroczki... Obora mówisz a może to mleczko albo smietanka a jak nie to może to zmielone krowie kupki zamiast kawy ci sprzedali??????
I bardzo dobrze-od małych kroczków trzeba zacząć ;-)
Kawka dobra-piję od paru dni tę samą. Albo mi się wech wyostrzył, albo mleczko się zepsuło w lodówce. A że jak jeździlismy na wakacje jak byłam mała na wieś, gdzie na łące pasły się krówki sąsiadów to wali mi to tym ich futerkiem ;-) i się proszę nie śmiać :-D:-D:-D
 
reklama
kawa jedzie krowim futerkiem
00020468.gif
00020468.gif
00020468.gif
00020468.gif
00020468.gif
00020468.gif
00020468.gif
00020468.gif


00020148.gif
00020148.gif
00020148.gif
00020148.gif
00020148.gif
00020148.gif
00020148.gif
00020148.gif


ale ja się nie śmieję...
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry