P
pysia888
Gość
zapmarta, a to fajny masz wieczorek szkoda tylko, że mężulek w pracy :-(
Masz rację. Ta pogoda i ten luty i wszystko dobija niemiłosiernie. Człowiekowi się nie chce nic, a nic. Chcę już w końcu wiosnę i ciepło.


A my zaczynamy staranka w lipcu
więc troszkę później niż Wy

Masz rację. Ta pogoda i ten luty i wszystko dobija niemiłosiernie. Człowiekowi się nie chce nic, a nic. Chcę już w końcu wiosnę i ciepło.



A my zaczynamy staranka w lipcu
więc troszkę później niż Wy


:-),ale śmiesznie z tymi rocznicami ślubu wyszło
.słodkie,te Twoje dzieciaczki na zdjęciach
Kurczę, nie było mnie na bb 1,5 dnia, a stron do nadrobienia (przeczytania) tyle, że nie daję rady ;-)


poczekam aż miną pełne 2 tyg od @ (oczywiście, jeśli się nie pojawi...) i wtedy będę testować
ale dobrze,ze my tu mamy podobne zdanie na ten temat i ze nasi mezczyzni nam pomagaja i im to nie uwlacza bo niby czemu
, ale nikt mi kompa nie wyrywa chociaż. Są jakieś plusy.
:-) i zaczniemy od maja w końcu a nie od czerwca-lipca. Jak się uda w maju, to Karol będzie miał na drugie urodziny brata lub siostrę :-)
mi tez ciezko bylo przezwyczaic sie do nowej szaty forum,ale poniewaz jestam maniaczka i do tego uzalezniona od BB to szybko sie oblatalam i jest si
MARYLA-masz juz kawke??losie jak u mnie wieje-slabiej niz wczoraj,ale jest bardzo nieprzyjemnie
JOSEPHINE-jaka decyzja z mieszkaniem-remont czy sprzedaz
.zapisałam się na jutro do lekarza,bo dzisiaj cały dzionek męża nie ma.jakieś tablety łyknęłam,może trochę przejdzie..