• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
zasnęłą;))) w czasie kiedy powinna się budzić po 1 drzemce;))))

ciekawe jak tam Libby u lekarza? dobra lecę ogarnąć pranie

Boogie-tak na pocieszenie-jeśli będziesz musiała iść do pracy-będziesz miała najlepszą opiekę dla małego-ja mam obie babcie pracujące i młodziutkie 51-52 lat;) jeśli mają czas to oczywiście pomagają-ja musiałam zatrudniać 'obce'osoby do pomocy...
a druga rzecz-dziewczyny u nas w lidlu nie mają właśnie tak źle-ani finansowo ani jeśli chodzi o warunki pracy;)
 
Ostatnia edycja:
reklama
Pok-wielkie gratki-odnośnie ciepłego czegoś do picia-ja w pierwszej ciąży też się wystraszyłam i pytałam gina (prowadził obie moje ciąże, bdb lekarz) i on powiedział, że czarna herbata-tak trochę i nie za mocna, kawa mała bezkof. też może być-oczywiście wszystko z głową-a co do zielonej herbaty-ja jestem uzależniona od zielonej i czerwonej (pu-erh) herbaty-jak sobie nie strzelę dwóch kubków czerwonej to bez kija nie podchodź:-D-gin mi tylko powiedział-jak pani smakuje(czyt. jeśli nie ma pani mdłości w tym kierunku i nie odrzuca) to bardzo proszę;)))
a z rzeczy nie wskazanych w ciąży-to sery pleśniowe, sery niepasteryzowane (np. feta-trzeba się wczytać w ulotkę), półsurowe mięsa i ryby wędzone na zimno, co tam jeszcze??koleżanki wzywam do pomocy!!!;))) no i oczywiście papierochy i alkohol-choć moja szwagierka w 5 mies. ciąży ma to w nosie,grrrrrrrrrrrrrrr

Jak sie okaze, ze kozi ser jest niepasteryzowany to szlag mnie trafi. Herbata zielona my love ale wczoraj chyba mi zaszkodzila.
u mnie najgorszy problem bedzie z mlecznymi rzeczami, bo ja od dziecka mam wstret do mleka, jogurtow, maslanek, kefirow... Ale podobno da sie parmezanem opylic zaptrzebowanie na bialko i wapn, wiec moze bedzie luz.
zakladam zatem portki i ide do sklepu poczytac etykietki. Moze w sklepie bio bedzie herbata bezkofeinowa...

Wielkie dzieki paulina!

Czarny Kocur pisze:
pok ee nie presadzaj za bardzo z dietką w ciąży - tak jak paulina pisze i będzie ok... poza tym ja wszystko jadłam co mi podeszło, czyli na początku tylko twarożek hehehe A zieloną piłam hektolitrami.... na mdłości była dobra :)))

To tu mialam napisac, ze zielona mi wczoraj zle zrobila. A moze krewetki?
Bosko jest miec takie problemy!

Pok jesteśmy w Łomży, mama pracę straciła, wszystko jest jeszcze gorące...

Ja sie ogarne i cie zmejluje! Tymczasem wyczochraj remika od cioci :)
 
Pok-ja myślę że to ciąża ci źle zrobiła wczoraj;)))
a wapń masz też w zwykłym żółtym serku-mnie w obu ciążach odrzuciło od nabiału-ale potem bez problemu piłam zimne mleko na zgagę;)
 
Boogie-tak na pocieszenie-jeśli będziesz musiała iść do pracy-będziesz miała najlepszą opiekę dla małego-ja mam obie babcie pracujące i młodziutkie 51-52 lat;) jeśli mają czas to oczywiście pomagają-ja musiałam zatrudniać 'obce'osoby do pomocy...
a druga rzecz-dziewczyny u nas w lidlu nie mają właśnie tak źle-ani finansowo ani jeśli chodzi o warunki pracy;)
Paulina no właśnie wiem, że finansowo tak źle to nie wygląda, moja przyjaciółka tam pracuje i nie narzeka, ale nie jest moim marzeniem siedzenie na kasie, lub układanie towaru, ale decydujący jest tu fakt posiadania pracy i dochodów :blink:
Pok Remi już wyczochrany :laugh2:

Wiolka 05.06.11 Remi, a ja 25.09 :tak:
 
Ja na zgagę jadłam migdały :baffled: bo mleka nie dało się zatrzymać :/
A widzisz Paula, wczoraj to chyba razem A6W robiłyśmy :))) Dzisiaj robię ostatnią 10 i ruszam od jutra z 12 :confused: Zobaczymy czy dam radę, ale efekty już widzę.
 
a jednak made-efekty u ciebie też już widoczne-ja zaczęłam od nowa-dziś będzie dzień 3 i już mam bardziej płaski brzuszek-proszę sie nie śmiać;)))

Boogie-ja wiem że lidl to nie szczyt naszych ambicji-ale powiem ci że gdybym musiała iść do pracy-to bym poszła do tego lidla
 
reklama
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry