• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
just : dobra decyzja :)
ja rodze w tym samym szpitalu klinicznym co z poldusiem :)
tylko wlasnie widze ze cholera w 2,5 roku ceny tam sie zdeczko zmienily hahahahahahha
pokoj w kotrym lezalam podrozal o prawie ...50% !!!a dostawienie drugiego lozka dla taty o jakies 30% chamsssssssstttttttttfffffffoooo...
a wogole to mam nadzieje ze ja tam zdaze dojechac :) hahahahaha
bo ty pierwszy porod to masz czas, ja mam drugi... i tez daleko... a jak trafie w korek to po sprawie :)
 
reklama
Cześć dziewczyny :)

Mam pytanie do dziewczyn któe mają juz dzieci

czy w czasie ciąży miałyście lekko podwyższony HBS?
 
JUST, czyli przeczucie mnie nie myliło, że będzie siusiaczek :-D
No widzę, widzę że Ty juz na dniach będziesz rodzić tak jak młoda mamusia :tak: Już się doczekać nie mogę tych Waszych porodów :-)

A co u mnie? Pracy w ogrodzie jest cała masa, tym bardziej że wzięliśmy się za "opłotkowanie" roślinności przed domem i teraz każdą sztachetkę trzeba wyszlifować, pomalować, przywiercić a jest tego cała masa :baffled:

Poradnię genetyczną już zaliczyliśmy i teraz 1,5 do 2 miesięcy oczekiwania na wyniki i szczerze Ci powiem, że te czekanie powoli mnie dobija :baffled: dobrze, że jest ciepło i dużo roboty, bo inaczej bym zwariowała...
 
Jos wybacz że zapytam ile się przeciętnie płaci za poród w FR?

Balbinko to cieszę się bardzo, że teraz już tylko czekanie, bo ja poczekacie, to później już będą konkrety, a to dla Was najważniejsze :tak: fajnie, że z nami jesteś, może troszkę częściej uda Ci się oczko u nas zawiesić? ;-)
 
Ostatnia edycja:
just : porod to ok.2500-3000 euro, ale panstwo wszystko zwraca :) jak nie masz srodkow zeby zaplcic i ci zwrocili to system jest tak zroganizowany ze wchodzisz do szpitala dajesz karte zdrowia i oni automatycznie kontaktuja sie z twoja ubezpieczalnia i z nich sciagaja co trzeba :)

placi sie tylko dodatkowo od jakiegos pulapu, ktorego normalna sluzba zdrowia nie pokrywa : lekarz z dlugim stazem moze wziac duzo wiecej za wizyte ( poszplam kiedys do ginka ktory niespodziewanie zawolal doe mnie 250 euro! a u super spejalisty w prywatnym szpitalu place 70/90 hehe), znieczulenie placisz wiecej - czesc dla anastezjologa no itp
ale istnieja dodatkowe prywtane ubezpieczenia , ktore pokrywaja ta roznice nie palcona przez panstwo... takze system jest b. dobzre zorganizowany
nawet ktos kto nie ma 'dodatkowego pakietu'nie musi sie stresowac
zosatnie wyleczony, przyjety i nie musi biegac pozyczac pieniedzy, tylko nie prwyatnie a publicznie :) albo prywatnie u lekarzy danego sektoru : nie przekraczajacych tych kwot ustalonych-zwracanych przez ogolne panstwowe ubezpieczenie

no to sie naprodukowalam :)
 
3000 EURO?!?!?!?! :szok::szok::szok:
ja rozumiem, że zwracają, ale to jest jakaś masakra... :baffled: i jeszcze za różne rzeczy płaci się dodatkowo... Wybacz Jos, ale jak pomyślę, że to prawie 12 tyś zł, to kiszeczki mi się wstrzymują, chociaż wiem , że nie wolno przeliczać realiów Fr do PL... :szok:
 
no just to jets tak jakby w PL porod kosztowal 3 tys zlotych...i mysle ze tyle to kosztuje tylko sie nie placi tego
ale tutaj tez 99% ludzi nie placi bo istnieje ta karta magnetyczna zdrowia
jak jej zapomnisz czy jeszcze ci nie wyrobili to musisz zapalcic a pozniej ci zwracaja :)

nam akurat tak sie zdarzylo ze zmienialam kase chorych i musialam czekac 7 m-cy na nowa karte!!! na porod jechalam bez...
i co? tez okazalo sie ze nie palcimy, skontaktowali sie z kasa, mimo ze nie mialam karty, pospisywali numery itp i zalatwili to miedzy soba :)
takze to tylko tak zle wyglada - oni podaja koszt realny porodu, ale jak jestes tu legalnie albo nie zdarzy sie cos wyjatkowego jakis problem z ubezpieczalnia to tych pieniazkow nikt na oczy nie widzi :) to sa wirtualne pieniadze :)
za to mam znjaoma z algierii co jets tu nielegalnie, nie ma ubezpieczenia... zapalcila 3000 + z apokoj plus wszystko ze swojej kieszeni :szok:
 
Acha... no uffff, bo kwota mnie przeraziła :sorry2: wiesz ja się nie orientowałam ile w PL kosztuje w prywatnym szpitalu poród, bo i tak mnie na niego nie stać, więc nawet z ciekawości tego nie robiłam :) ale może się skuszę, za sprawdzenie nikt mi nie każe płacić :-D
 
Dzień dobry :)

Wiesz jos ... z tym rodzeniem po raz pierwszy to jest różnie :dry: Ja miałam pierwszą fazę prawie w większości ukrytą - mega bóle zaskoczyły mnie tak niespodziewanie, że ledwo zdążyłam dojechać do szpitala (taksówką - pół godziny, późnym wieczorem i zero korków) Wzięli mnie natychmiast na porodówkę z pełnym rozwarciem :szok: Wszystko działo się szybko i bardzo intensywnie, a Kamil pojawił się na świecie pięć minut po północy :-D

Skoro pierwszy poród był taki dziwaczny to jak będzie wyglądał drugi?? :shocked2: Urodzę w domu jak nic, i to sama (nie daj boże z moim synem :szok:) bo Grzesiek nie zdąży nawet z Poznania zjechać... o dowiezieniu mnie przez wrocławskie korki nie wspominając :dry:
 
reklama
just : nie mam pojecia ile to kosztuje w PL ... ale tez pewnie zaskakujaco duzo a w sumie bym sie nie zdziwila jakby (proporcjonalnie do srednich krajowych zarobkow) kosztowalo wiecej niz w PL :)

lece pod prysznic i smarowac sie na rozstepy ludzac sie ze cholerstwo nie wyjdzie :)
jestem za kwadrans :)

kocurek : nie strasz :)
a a propos porodu w domu , koleznaka urodizla w domu corke 3 maja tu u nas w wersalu :) ale to byl porod rodzinny domowy planowany :)
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry