reklama

Rozszerzamy diete naszych SKARBÓW!!! :))

reklama
A jak to jest w Twoim przypadku, zamierzasz sie kosnsultowac z nimi przed wprowadzaniem nowych pokarmow?

We wtorek idziemy na ważenie to sie popytam i wtedy zobacze. Adas jest niby piersiowy, więc powinnam czekać, ale i tak chcę go przestawić na butle :cool: Zobaczymy :)

A! Próbowłam mu dać zwykłe jabłuszko, takie starte, ale wypychał mi wszystko z buzi. A szkoda, bo ja tez juz bym chciała go marffefką umorusać!
 
pytanko do doswiadczonych mamus:
Czy jesli juz cos sprobowalam wprowadzic do diety maluszka i wszystko jest w porzadku to moge mu podawac codziennie po pol sloiczka np.tej marchewki?Czy to nie bedzie za duzo?No i czy taki "obioadek"powinien zastepowac jedno karmienie butelka, bo moja mala tak w pol godz po tym jedzonku krzyczy ze jest glodna:-p
 
JA TEŻ MAM TAKA LEKARKE ŻE CIĘŻKO COŚ Z NIĄ KONSULTOWAĆ JAK ZAPYTAŁAM JAKIE MLEKO PODAWAĆ TO MI KAZAŁA BEBILON PEPTI PODAWAĆ SAMA NIE WIEM DLACZEGO WIĘC SAMA ZDECYDOWAŁAM O NANIE BO TAŃSZE ZNACZNIE DOSTĘPNE BEZ RECEPTY I STARSZE DZIECI NA NIM MIAŁAM A TERAZ JAK JEJ ZAPYTAŁAM KIEDY MOGĘ JABŁKO CZY MARCHEWKĘ PODAĆ MAŁEMU A MOŻE JAKĄŚ KASZKE TO MI POWIEDZIAŁA ŻE JAK MAŁY SKOŃCZY 6 M-CY SKĄD JEJ SIĘ TO WZIEŁO TO JA NIE WIEM ? A STARSZYM PODAWAŁAM JABUSZKO JAK MIELI 8 TYGODNI KASZKĘ JAK MIELI 3 M-CE A TERAZ PO TYCH JEJ KONSULTACJACH TO ZGŁUPIAŁAM:tak:
 
Z tego co ja wiem to od 6 tygodnia (kiedys tak było, teraz wymyslaja ze od 4 miesiaca) mozna było podawac soczki - marchewka, jabłuszko. Papki dopiero po 3 miesiacu. Ja Rafałkowi dałam ostatnio pół łyzeczki soczku z jabłuszka, dzien pozniej łyzeczke i zrobił ładne kupki, i wczoraj i dzisiaj, a tak to ostatnio robił co 3 dni męczac sie troche, ale stwierdziłam ze teraz na razie mu nie bede jeszcze dawac, dopiero gdzies za około miesiac, teraz zostane tylko na cycku, chyba ze dalej bedzie słabo przybierał. Zobaczymy :-)
 
qrde aż ja zapytam co z ta dietą ... w sumie nasza lekarz to taka fajna babka jak mały był podziębiony to nie dała mu żądnych witaminek nic tylko kazała czosnek pokrojony na talerzyku stawiać do łóżeczka, bo to naturalny antybiotyk ;-) i w misce z gorącą wodą parę kropli amolu wlać albo na kołderkę rozpylić. Więc to taka babka raczej starszej szkoły. Dziś na szczepienie lecimy wiec się zapytam
 
U nas przy karmieniu to samo - ssie i ssie ale jak tylko wyczai że patrzę na niego to uśmiecha się i zaczyna gadać do mnie.
Widzę, że będzie z niego niezły gaduła.
Ale ja uwielbiam te jego gadania hehehe.
 
oni teraz niby od wrzesnia zmienili ze nie wazne czy dziecko piersia karmione czy sztucznie ma jesc tylko mleko do 6 miesiaca.nie wiem dlaczego ale tak podobno jest.tylko dlaczego w sklepach dalej sa kaszki itp od 4 mieisaca?mogliby byc bardziej konsekwentni...oni swoje beda mowic a my i tak zrobimy po swojemu bo przeciez budowa czlowieka sie chyba nagle nie zmienila nie?:)
 
reklama
Aga jasne ze mozesz dac wiecej jak nic jej nie jest!! moja juz caly rabie sloiczek :))
powinno zastapic jedno karmienie ale skoro sie domaga to daj pic ale kurcze nie powinna hmmm
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry