reklama

Rozszerzamy diete naszych SKARBÓW!!! :))

reklama
Ostatnio w sklepie widziałam słoiczek brokuł od 4 mies a mi lekarz powiedział ze nawet po 4 mies nie mozna dawac duzo brokuł bo są za bardzo 'roznoszące'.....
 
ja wiecie co jeszcze poczekam, bo tym razie co próbowałam jej dać, to nawet 1 łyżeczki nie zjadła a przecież wiem jak niemowlaki ciumkają, poczekam jeszcze ze 2 tygodnie, może lepiej będzie jej to szło
 
Ja jeszcze dorzuce na szybko swoje 3 grosze...
Dla mnie forum jest po to, żeby skonsultować się z innymi mamami, powymieniać doświadczeniami i czasem ot tak pozwierzać się sobie nawzajem by zabic nudę :sorry: Bez sensu unosic się i gniewać na innych, ze tez chca wyrazić swoje zdanie- traktuje to jako wskazówki, ale sama decyduję o swoim dziecku, jak każda mama :-) (no konsultując się rzecz jasna z lekarzem albo położną, żeby nie było). Najbardziej nie lubię jak ktoś traktuje forum jak ring, nie siłujmy się na słowa!! Przeciez chodzi o to, by było miło i przyjemnie.

Ja Adasioi podaję jabłuszko- i tarte, i słoiczkowe. Chętnie zjada, aż się trzęsie na widok łyżeczki :) A podjada między normalnymi karmieniami, które ma rozplanowane co 3h- taki z niego żarłok :-p
 
No to ja się przypodobam mamusiom czerwcowym, bo ja mojemu skarbowi jeszcze nic nie podaje oprócz mleczka :-p:-p:-p:-p...........

i błąd, bo na ostatnim szczepieniu wprzychodni dostałam prikaz, żeby wprowadzać soczki marchewkowe i jabłkowe!!!

tyle, że u nas są jeszcze krostki po Bebilonie, więc poczekam jak znikną i ruszam pełną parą :-D
A zamiast wody z glukozą polecam herbatkę rumiankową, działa pozytywnie na zawardzenia i całkiem dobrze smakuje, przynajmniej Szymkowi.:tak:

Ty się kochana zastanów nad zmianą pediatry;-)

U nas dziś śliczne 2 kupki były - pachnące inaczej cuda. A dzisiaj pijemy soczek jabłkowy.
 
Nie wiem ale jakoś ostatnio nie wiem czy mój maluch się najada czy nie te moje cyce jak by spadły i mam wrażenie że jest w nich mniej mleka więc przystawiam go do cyca częściej i w ogólnym rozrachunku nie wiem ile on je ... ale chyba mu wystarcza bo nie płacze ( a to była by oznaka głodu). Tak myślę bo czytałam że na laktacje ma duży wpływ karmienie nocne a on je raz w nocy ... czasami dopiero nad ranem się budzi. Niby pije dużo płynów i jem jakoś więcej ( no staram się ) a tu dupa blada , albo mi się wydaje i ta laktacja jest taka sama tylko wcześniej miałam jakiś nawał pokarmu ... oj nie wiem kombinuje jak koń pod górkę :-(
 
Nie wiem ale jakoś ostatnio nie wiem czy mój maluch się najada czy nie te moje cyce jak by spadły i mam wrażenie że jest w nich mniej mleka więc przystawiam go do cyca częściej i w ogólnym rozrachunku nie wiem ile on je ... ale chyba mu wystarcza bo nie płacze ( a to była by oznaka głodu). Tak myślę bo czytałam że na laktacje ma duży wpływ karmienie nocne a on je raz w nocy ... czasami dopiero nad ranem się budzi. Niby pije dużo płynów i jem jakoś więcej ( no staram się ) a tu dupa blada , albo mi się wydaje i ta laktacja jest taka sama tylko wcześniej miałam jakiś nawał pokarmu ... oj nie wiem kombinuje jak koń pod górkę :-(

Podobno z czasem piersi robią się wiotkie.
Ja tak mam, ale sprawdzałam laktatorem i jest duużo mleczka, chociaż nie czuć.
A moja mała też nie zawsze je w nocy, a przerwa 7 godzinna to jest zawsze.
Nie martw się na zapas!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry