reklama

Rozszerzamy diete naszych SKARBÓW!!! :))

Wow po glukozie zatwardzenie?? Hania pije koperkową z chęcią (dosładzam odrobinę glukozą), za to uspokajającej nie lubi. Dostaje tez wody z miodkiem albo miodem dosladzam jej herbatkę.

Mam nadzieję, ze za chwilę nikt tu mnie nie zjedzie za mód - alergen. Bzzz już fioła dostaje.

Używam miodu już chyba z 2 miesiące i jest luz. Wole miodek od pszczelarza niż pustą w kalorie glukoze.
 
reklama
Słyszalam tez o miodku ze mamusie daja dzieciom ale ja nie znam i nie wiem gdzie jes w okolicy jakis pszczelarz a ten ze sklepu mnie nie przekonuje... Mały jest na butli wiec musze go przepajac ale zawsze po glukozie płacze i słysze jak mu sie przelewa w brzuszku a potem konczy sie na czopku....spróbuje tych herbatek chyba.

dzięki za rade
 
U nas nigdy nie było kłopotów z kupką. Już w szpitalu dopajali ja glukozą. Ja niestety aktualnie mam sklepowy miód bo od pszczelarza sie skończyło. Jak z wszystkim trzeba ostroznie i w małych dawkach dawac dziecku miodu.
Chcę aby moje dziecko było zdrowe i zahartowane.
 
No to ja się przypodobam mamusiom czerwcowym, bo ja mojemu skarbowi jeszcze nic nie podaje oprócz mleczka :-p:-p:-p:-p...........

i błąd, bo na ostatnim szczepieniu wprzychodni dostałam prikaz, żeby wprowadzać soczki marchewkowe i jabłkowe!!!

tyle, że u nas są jeszcze krostki po Bebilonie, więc poczekam jak znikną i ruszam pełną parą :-D
A zamiast wody z glukozą polecam herbatkę rumiankową, działa pozytywnie na zawardzenia i całkiem dobrze smakuje, przynajmniej Szymkowi.:tak:
 
Ja też daję czasem herbatkę rumiankową do picia, a pokarmów narazie nie daję żadnych bo mała jest na piersi, mam jeszcze czas zresztą tak samo bylo przy pierwszym dziecku ok. 6 miesiąca dopiero zaczęłam coś nowego dawać i teraz też czekam ( tak mi wygodnie:tak:), ale jakby moja mala była na butli to pewnie bym wcześniej zaczęła z innymi pokarmami i niech każda mamusia zajmuje się swoim dzieciątkiem, bo każda z nas wie co dla naszego maleństwa jest najlepsze... a od dawania mądrych rad jest PEDIATRA...
 
Ja też daję czasem herbatkę rumiankową do picia, a pokarmów narazie nie daję żadnych bo mała jest na piersi, mam jeszcze czas zresztą tak samo bylo przy pierwszym dziecku ok. 6 miesiąca dopiero zaczęłam coś nowego dawać i teraz też czekam ( tak mi wygodnie:tak:), ale jakby moja mala była na butli to pewnie bym wcześniej zaczęła z innymi pokarmami i niech każda mamusia zajmuje się swoim dzieciątkiem, bo każda z nas wie co dla naszego maleństwa jest najlepsze... a od dawania mądrych rad jest PEDIATRA...

Ja podobnie jak Ty - tylko cyc, zresztą Marika ma tylko 2,5 m-ca. Czasem (bardzo sporadycznie) daję Marice koperkową herbatkę, ale za bardzo jej nie chce pić. Pokarmy pewnie bedę wprowadzać przed powrotem do pracy (może kwiecień/maj) wg wskazań naszej lekarki - na razie tak mi wygodnie :-). Daje za to Marice do wąchania rożne rzeczy - jabłuszko, kanapki :-D.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry