Martynka1987
Mama Rafałka i Roksanki!!
Moj Rafałek dostaje w weekendy, jak jestem w szkole moj mrozony pokarm, tesciowa dodaje do butli lyzeczke kleiku, wtedy mały raczej nie ulewa, ale miały byc kupki ładniejsze, a wcale nie sa, wiec mu bez roznicy, he he :-)
A co do rozszerzania diety to ja mam zamiar gdzies tak koniec lutego, poczatek marca zaczac wprowadzac marchewke, jabłuszko, ziemniaczek itd...
Ktos tu pisał o danonkach?? Przeciez to mleko krowie i cukier, z tego co wiem je sie podaje po drugim roku zycia...
A co do rozszerzania diety to ja mam zamiar gdzies tak koniec lutego, poczatek marca zaczac wprowadzac marchewke, jabłuszko, ziemniaczek itd...
Ktos tu pisał o danonkach?? Przeciez to mleko krowie i cukier, z tego co wiem je sie podaje po drugim roku zycia...

. Poczekam, aż warzywa dojrzeją albo od siostry dostanę. Fakt, że Bartek będzie jadł więcej różnych rzeczy, bo chyba z drugim dzieckiem tak jest. Z Martyną tak ostrożnie podchodziłam, a mogłam więcej próbować.
