reklama

Rozwój naszych dzieci

Maciuś nareszcie przekręca się z brzuszka na plecki. I chyba niedługo będzie też na odwrót. Właśnie leży na łóżku i maltretuje czasopismo Dziecko:-D
 
reklama
izabela super,a u nas jeszcze nic.

U nas też nic ;-)
Za to umie trzymać butelkę małą z piciem, duża mu wypada z rąk :szok:
I zauważyłam że coś łapie wszystko lewą ręką :szok:
No ale że już sam siedzi to widziałyście na zdjęciach.
Mam pytanie:czy po podaniu rąk dzieci Wam siadają czy też wstawają już na nóżki...bo mój Bartek bardziej woli stać !!!!
 
moj Stasiek nie rwie sie do stania przy podaniu rąk. Za to jak tylko poczuje grunt pod stopkami to naprawde zadziwiająco silnie wstaje i tak jakby "podskakuje" :blink:
 
U nas też nic ;-)
Mam pytanie:czy po podaniu rąk dzieci Wam siadają czy też wstawają już na nóżki...bo mój Bartek bardziej woli stać !!!!
Etka - jak juz umie siadac to przeciez maly odkrywca nie spocznie na lurach i juz chce wstawac, chodzic..:-D:-D
Moj Stasiul tez na razie rwie sie tylko do siadania choc ladnie prezy nozki jak "stoi"podparty po paszkami
A wczoraj byla degustacja wlasnej stopy, krzywil sie bo nie sadzil ze gryzienie moze bolec hehehe
 
etka moja tez woli stac i potrafi tak parenascie sekund.Pozniej pare przysiadow jeden po drugim i znowu hop na nozki.
 
Dzisiaj moja Zuzia pierwszy raz przekręciła się z brzuszka na plecki(przez przypadek , ale mam nadzieje , ze wejdzie jej to w krew :) ).Na przekręcanie z plecków na boczek czy brzuszek będzie trzeba pewnie jeszcze poczekać...ale i tak ja k na jedną rehabilitację to całkiem calkiem.
Co to innych umiejętności mojej córci to bardzo ładnie trzyma zabawki przekręca,przekłada i oczywiscie wkłada do buzi.Opanowała już pierwszą sylabę ba-ba (nie bez czynnego udziału mojej mamy...)
 
Dzisiaj moja Zuzia pierwszy raz przekręciła się z brzuszka na plecki(przez przypadek , ale mam nadzieje , ze wejdzie jej to w krew :) ).Na przekręcanie z plecków na boczek czy brzuszek będzie trzeba pewnie jeszcze poczekać...ale i tak ja k na jedną rehabilitację to całkiem calkiem.
Co to innych umiejętności mojej córci to bardzo ładnie trzyma zabawki przekręca,przekłada i oczywiscie wkłada do buzi.Opanowała już pierwszą sylabę ba-ba (nie bez czynnego udziału mojej mamy...)
Z tego co wiem to wiekszosc dzieci najpierw opanowuje przekrecanie sie pleckow na brzuszek, a dopiero pozniej na odwrot...widac ze Twoja Zuzia to przekorna ale i sprytna dziewczynka!
 
Mojemu Staskowi wogole nie w glowie przekrecanie sie z brzuszka na plecki, ma to w nosie. Ale na brzuszek to zawsze, teraz to juz nawet musi spac na brzuszku i koniec!
Moj tata twierdzi ze Stasiek powiedzial dziadzia, ale nie ma na to swiatkow :-D
Jak wczoraj usypial Staska to sam zasnął, a w nogach lozeczka jest taka zabawka, to tak cwaniak zrobil, ze jak sie tata przebudzil, to Stasiek sie obrocil o 180 stopni do tej zabawki!!
 
Wlasnie przed chwila moj naukowiec wybadal ze na glowie ma wlosy. Co za mine mial :-D:-D:-D...zupelnie jak dorosly ktory przyzwyczajony do bujnej czupryny dotyka,nad ranem, nic nie podejrzewajc, swojej ogolonej glowy...:szok::szok::szok:
 
reklama
hehehe Hruda niezłe:D:-D:-D:-D:-):-):-):-)
mój to nawet chyba jeszcze nie podejrzewa ze ma w ogóle głowę, na razie załapał że ma ręce i nogi i klejnoty:szok: hehe:-D:-D:-D:-D:-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry