reklama

Rozwój naszych dzieci

Justyna - pewnie Twoj sprzyciarz znowu chce Cie czyms zaskoczyc, wiec udaje ze zapomnial jak sie zachowywac na brzuszku, na zdjeciu przy suwaczku widze, ze fajnie łapie juz nozki. A z tym zasysaniem to niezly kombinat :-D


To my dzis zaczynamy cwiczyc ma-ma-ma-ma
 
reklama
Justyna - bez paniki! Choc ja miesiac temu tez mialam obawy ze rozwoj mojego Staska nagle sie zatrzymal i zapomnial juz do czego doszedl "cieżką" praca...
Ale znajoma pediatra uspokoila mnie ze dzieciaczki rozwijaja sie skokowo. Ze przez jeden tydzien opanuja przekrecanki i turlanki a potem w nastepnych ciach i leza jak klody na lezaczkach, zero ruchu...ale za to cwicza np mowienie lub jedzenie z butelki - jak sama piszesz...Nie spotrzezesz sie jak niebawem twoje malenstwo bedzie rwalo sie do siadu by pozniej znow przystopowac i skupic sie na czyms innym...ale nie zapomina!!!!
 
Stasiu od tygodnia reaguje na swoje imie...ale tylko na "Stasiu" zadne Stanislawy, Staski, i inne pieszczoszki nie wchodza w gre...czasami jak slyszy jak go wolam to nie odwraca sie tylko usmiecha sam do siebie, tak sie ze mna przekomarza:-D
 
Dziewczyny wiem ze to watek stworzony zeby chwalic sie nowymi osiagnieciami ale ja po prostu nie wiem co o tym myslec...jak czytam co robia wasze dzieciaczki...Nel polozona na brzuchu bedzie tkwic w tej pozycji do poki jej nie przekrece na plecy,nie wie ze ma nozki i w ogole ich nie chwyta...za to wykreca ja na wszystkie strony tak jak juz pisalam w ksztalcie elipsy,i dzis u pediatry poruszylam ten temat..powiedziala ze mam cwiczyc z nia obroty tzn zlaczyc nozki z raczkami tak jakby to na sie trzymala i turlac w lewej na prawa..Trzymajac mala w pionie muszed przytrzymywac ja od tylu reka bo nie iwem w ktorym momencie znow sie odegnie do tylu i boje sie ze cos sobie zerwie:-( Za to GADA GADA I GADA caly czas z roznym natezeniem...:-D
 
Aneczka - to tak jak pisalam poprzednio - moj jak gadal to nawet nie drgnal a teraz sie wierci ale z mowa to tylko ejjjj uaaaaa i nic, zadne dadada a tym bardziej mamama...a turlanki tez cwiczylismy - fajana zabawa i chyba mojego leniwca skusila do samodzielnych prob:-D
 
aneczka- moj piotrus tez strasznie leniwy jest! i tez cwiczylam z nim turlanie i efekty zauwazylam bardzo szybko. teraz nie ma szans zeby go zostawic np. na tapczanie bo 1,2,3 i juz jest na jego koncu. za to do mowienia tez mu nie spieszno. same epu, eja ale zadne dada czy tata. tak jak maluszek hrudy.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry