reklama

Rozwój naszych dzieci

:-D Na nocnik jest jeszcze czas :-D ale kiedyś w programie "mamo to ja" Paweł Zawitkowski wypowiadał się, że dziecko powinno się zaznajomić z nocnikiem kiedy już siada :-D i siadanie jest dla niego frajdą, choć nie powinno się jeszcze oczekiwać, że będzie łączyło fizjologie z tym przedmiotem.

Uczenia kożystania z nocnika i oczekiwania, że dziecko będzie załatwiać swoje potrzeby do niego to koło 18 miesiąca :-D
 
reklama
Mój maluszek też podnosi pupkę i podpiera się na rączkach. Niestety jeszcze nie siedzi, probuje się podciągnąć, ale nie udaje mu się usiąść.
Natomiast ulubionym jego zajęciem jest przewracanie się z plecków na brzuszek-robi to w każdej pozycji i zawsze (w tym też w czasie zmiany pieluszki z kupką:rofl2::szok:)
Niestety po chwilce na brzuszku zaczyna krzyczeć-nie wiem czemu, nawet jak z nim sie bawię to mu się nie podoba na dłuższą metę. A jak go odwrócę na plecki to od razu wraca na brzuch i tak w koło Macieju :)
Co do "słów"...same guuu, eeejjj, i jakies niedoopisania zawołania eee, hhhee digli i śmiech i piszczenie z radości :) słodziutki jest:-D
 
:-D Na nocnik jest jeszcze czas :-D ale kiedyś w programie "mamo to ja" Paweł Zawitkowski wypowiadał się, że dziecko powinno się zaznajomić z nocnikiem kiedy już siada :-D i siadanie jest dla niego frajdą, choć nie powinno się jeszcze oczekiwać, że będzie łączyło fizjologie z tym przedmiotem.

Uczenia kożystania z nocnika i oczekiwania, że dziecko będzie załatwiać swoje potrzeby do niego to koło 18 miesiąca :-D

Też to gdzieś czytałam i oglądałam taki program kiedyś podawali te same dane czyli tak jak pisze KAsia siadać na nocnik ok można uczyć szybciej czyli jak tylko maluch zacznie samodzielnie siadać a uczyć by wołało za potrzeba to około 18 miesiąca bo wcześniej dziecko tego "nie czuje" nie rozumie jeszcze o co chodzi.
 
Śmiać mi się chce z tego mojego łobuza,bo siedzę z laptopem na kolanach za jego głową,a on leży na łóżku w miejscu tak jak na środku rozłożonej wersalki. Koniecznie chce dobrać się do myszki i nie może się przekulnąć. Tak śmiesznie zama****e się i wkurza. Ale sadystka ze mnie:szok:
 
U mnie synuś mówi coś podobnego do mamama. Brzmi to bardziej jak MAMI MAMI. Gaworzy tak jak mnie zobaczy kiedy się obudzi. Ale i tak najbardziej sie cieszy kiedy dziadziuś nas odwiedza.
 
reklama
A ja wpadłam na moment, w nawale obowiazków, pochwalic się że mój Jasiek wczoraj przeraczkował po całym salonie.....:-D:-D:-D:-D

i cos czuje, że zaczyna się najlepszy okres, czyli trzeba miec oczy w d....:-D:-D

buźka dziewczynki

właśnie się zastanawiałam co kiedy i jak i bardzo ucieszyłam z tego co przeczytałam
bo mój Kuba właśnie dziś zrobił to co Kasia napisała niżej , czyli zaczyna się naprawdę etap do raczkowania

Wczoraj Kuba podniósł się na rączkach i na nóżkach jak do raczkowania :-) na razie tak stoi i zastanawia się co dalej z tym zrobić :dry:

SUPER :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry