reklama

Rozwój naszych dzieci

Justyna skoro mały się sam podnosi to znaczy, że już pora na niego. Kuba też się już podnosi w łóżęczku :laugh2: ładnie się czołga, nawet zrobił pare kroków raczkując, ale chyba nie czuje sie jeszcze pewnie to się opuszcza na rękach i mówi mama:-)
 
reklama
Jak super że wasze dzieci mówią już to magiczne mama. Mateuszek nadal wymawia tylko pojedyńcze literki ale się nie martwie bo wszystko w swoim czasie, przyjdzie i czas na niego
 
nareszcie moj piotrus zaczyna przymierzac sie do raczkowania. dzisiaj pierwszy raz sam kilka razy podniosl do gory tyleczek przy wyprostowanych raczkach. smial sie przy tym jak glupi do sera :-D
no i czwarty zabek na tapecie :tak:
 
dziewczyny, jak motywowac bobasa do siadania? czy wasze dziarskie maluszki ktore juz samodzielnie sidza zrobily to z pozycji lezacej? czy raczej sadzalyscie ich i w koncu chybiac sie i balansujac udalo im sie utrzymac roznowage...Bo sie zastanawiam jak Stasiu ( z jakiej pozycji) ma sam usiasc???
Poza tym tez podnosi pupke ale tkwi w miejscu:baffled:gdzie w koncu robi 'spadachroniarza' ( lezy na samym brzuszku bo raczki i nozki sa w powietrzu:szok:) na macie i jeczy z wscieklosci;-):-)
 
Ja jakos specjalnie nie cwiczylam co jakis czas sadzalam na chwilke Zuzie zeby zobaczyc czy juz potrafi ,jeszcze nie potrafi sama siadac podobno z pozycji lezacej jest bardzo trudno wiec mozna pokazac dziecku jak sie podniesc z lezenia na boku podpierajac sie raczka.
 
Hruda ja też nie ćwiczyłam bo po co stymulować dziecko jak jeszcze nie umie siadać, Co prawda pare razy do zdjęcia go posadziłam, ale to sporadycznie. Kuba z pozycji leżącej potrafi usiąść, a robi to boczkiem, tzn. przewraca się na bok i podnosi się podpiera raczką i siada :-) fajnie jak położe go w łóżeczku lub na macie raz spojrze leży na brzuszku, a za chwile już siedzi.
 
reklama
Hruda ja też nie ćwiczyłam bo po co stymulować dziecko jak jeszcze nie umie siadać,
chodzilo mi o odpowiednie pozycje przy zabawie. Bo jak Stas juz jest na brzuszku to za chiny ludowe nie przekreci sie na boczek wiec nici z siadania.
Ale wczoraj posadzony siedzial tak kilka minut i tak smiesznei balansowal...jak wanka wstanka hehehe
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry