reklama

Rozwój naszych dzieci

Oskar też jak leży na brzuchu to pupę ma wysoko ponad resztą ciała. Kapitalnie to wygląda ;-)
A dzisiaj ma dzień na gadanie. W święta zaczął wydawać różne dźwięki, potem trochę przestał, ale za to dzisiaj od rana jak tylko jest na chodzie to ciągle gada, śpiewa i nie wiem jak jeszcze inaczej to nazwać. W każdym razie siedzimy nad nim oboje z mężem i pękamy ze śmiechu :happy2:
 
reklama
Omek od wczoraj hihra się na glos. NON STOP. Śmieje się tak śmiesznie, że aż my zaczynamy się śmiać.
No i niestety Omek nauczył sie krzyczeć jak coś chce. Od trzech dni jak go zostawiam w leżaczku to wściekle krzyczy, nie płacze tylko woła.
 
Łukasz pięknie przekłada przedmioty z rączki do rączki. Śmieje się głośno ale tylko rozśmieszany. Gada za to całymi zdaniami ;-)
I wyciąga rączki do mnie jak ktoś go trzyma a ja podchodzę :-)
 
Oliwka od kilku dni robi mini brzuszki. Podciąga główkę do brzuszka. Widać, że trochę siły musi w to włożyć bo czasami ma cała czerwoną buźkę :)
 
Łukasz tak od tygodnia podciąga się do siadu z pozycji półleżącej. Sam ciągnie głową i brzuchem i raczkami z moje palce ale bez ojego udziału. Siada, prostuje się i dumnie rozgląda :-) I się wścieka jak opada spowrotem.
 
Łukasz tak od tygodnia podciąga się do siadu z pozycji półleżącej. Sam ciągnie głową i brzuchem i raczkami z moje palce ale bez ojego udziału. Siada, prostuje się i dumnie rozgląda :-) I się wścieka jak opada spowrotem.
Omar zrobił dziś dokładnie to samo. Wcześniej tylko próbował podciągnąc się do siadu a dziś usiadł. Martwię się tylko że to za wcześnie :dry:
 
reklama
Jeśli robi to sam to nie jest za wcześnie (Pawełek robił to samo i konsultowałam z ortopedą). Tylko nie trzeba go podtrzymywać tylko pozwolić opaść spowrotem.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry