Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
. Na brzuszku usiłuje pełzać, natomiast już dawno nie ćwiczył obracania,ale mogę go tak kłaść tylko na przewijaku, bo jak go kładę na podłodze to się boję,że go rozdepta wiecznie rozbiegana Lilka ;-).Usiłuje sobie trafiać do buzi rzeczą trzymaną w rączce,ale coś go jeszcze te łapki nie bardzo chcą słuchać
. Na przykład wyciągnie sobie smoczek i się złości,bo nie może go włożyć spowrotem.-coś jak Hanifka. Jak nie ma smoczka to uwielbia zjadać łapki, pcha je do buzi nawet obydwie...
i trzyma tak mocno zeby sie nie rozlaczyly....pozera je z mina jakby tydzien nie jadla i sapie przy tym jaki maly dzikusek,jak daje pokaz smiechu to wszyscy pekamy..upodobala sobie obraz w pokoju..nie iwem co w nim takiego smiesznego..przedtawia morskie oko a ona zawsze gdy ja tam zaniose najpierw sie wpatruje z wielka uwaga a po minucie jest taki pisk ze chyba sama juz nie moze wytrzymac z tego smiechu
Za kazdym razie otwiera buzie na maxa jak otesanek gdy byl glodny
Jest mala cwaniara bo jak ja nosze i na chwile w ramach przerwy dla mojego kregoslupa odloze to w sekundzie zaczyna wyc,chyba ze zobaczy cos interesujacego to mam chwile przerwy a potem przypomina sobie ze chyba o cos plakala...i mam ciag dalszy histeri przeplatanej smiechem
Spodobalo jej sie na brzuszku,lubi sobie w tej pozycji pobekac i puszczac baczki
Glowke tez juz fajnie trzyma ale do siadania to jeszcze daleko..chociaz czasami skacze tyleczkiem do gory lezac na plecach wiec moze juz by chciala