reklama

Rozwój naszych dzieci

reklama
U nas też Adaś fajnie reaguje na niektóre komendy. Np jak już widzę, że oczka trze i trzyma się za uszko, pytam się go: adaś cgce spac, aaaa, tak. A on na to: daj didy, daj mami daj didi i tak w kółko powtarza. A jak chce pic to woła nie pic tylko : tic, tic a jak jeś c mówi: daj i mlaska głośno.
No i jeszcze też różne rzeczy pokazuje jak go pytam . Ładnie też woła dziadzia jak mój tata przyjdzie.

majandra twój synalek robi DARDZO duże postępy i chwal sie dalej dziewczyno, bo masz czym

no a julitka jakos nie rwie sie do mowienia jakis slow. jak widzi piciu, smoczka, czy jedzonko to malska i wiadomo, ze o to chodzi, ale nie mowi. tez wymyslila u mamy zabawe zaslonka w "akuku" ale tylko sie zalsania (pieluszka tetrowa tez) i patrzy na mnie ze smiechem, a slowa nie ma :no:
nadal mowi tylko tata, jakies dada i czasem jej sie udawalo mami lub babo, ale to takie niewyrazne jescze. jak sie zlosci to sie rozgaduje jak rumunka pod kosciolem, tak lamentuje smiesznie, ale slow konkretnych nie ma :-(
 
Maciuś wczoraj zrobił pierwszy raczkujący kroczek.:-) A mnie nie było wtedy w domu:-( Ale dziś to powtórzył, a nawet zrobił 2 kroczki ze 2-3 razy.:-) Jutro pochwalę się tym na rehabilitacji.:-D:tak:
 
reklama
Maciuś wczoraj zrobił pierwszy raczkujący kroczek.:-) A mnie nie było wtedy w domu:-( Ale dziś to powtórzył, a nawet zrobił 2 kroczki ze 2-3 razy.:-) Jutro pochwalę się tym na rehabilitacji.:-D:tak:
brawo..teraz to sie zacznie:-), za kilka dni zobaczysz - bedzie smigal jak pershing po calym domu hehe:-D
A Kuba pozucił przemieszczanie się na czworaka :D i chodzi :)
Zupelnie sam?:szok: Suuuper!:tak::tak::tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry