scruffy
Mamula Zbulula
czasem dobrze jest poczytać, że nie ma się źle...a podobnie. moje małe całą noc je co 3h, ostatni posiłek rezerwuje sobie na 5 rano no i zasnie do 6, max 6.30 i pobudka...mam ochote go wtedy udusić...a popołudniowe drzemki odbywa na wibrujacym foteliku leżaczku fishera...
;-)
Sprawdza się powiedzenie : małe dzieci mały kłopot, duże dzieci duży kłopot:-)