reklama
martitka-26
Fanka BB :)
- Dołączył(a)
- 15 Lipiec 2009
- Postów
- 643
Ja rowniez juz na nogach, najpierw obudzilam sie o 2h, nie moglam zasnac do 4h i znowu pobudka o 6h30(te skurcze lydek i bole w nadgarstkach mnie wykoncza, w dodatku przez upaly nogi mam jak balony ,chce mi sie wycccccccc)Zabieram sie za prasowanie dopoki termometr nie pokaze 36°.
Milego dnia mamusie
Milego dnia mamusie
cayra1984
Fanka BB :)
- Dołączył(a)
- 6 Styczeń 2010
- Postów
- 718
dziewczyny ale ja po prostu nie wiem co z tym zrobić.. przecież moderatornia i administracja to nie wyrocznia.. oni sobie tylko sprawdzą fakty, IP i zdjęcia.. i już.. ja mam tylko ogólne możliwości, ale akurat "instancja wyższa" ma mozliwość wyszukiwania takich samych IP itd...
ja po prostu tego nie skomentuje...
dałam sprawę dalej..
nie mówie, że to nieprawda..
Kurcze, mi się też wydaje, że to prowokacja... A te zdjęcia są straszne po prostu... :-(
Madziujko, mam nadzieję, że z samopoczuciem juz lepiej... dbaj o siebie...
a jesli chodzi o pomoc po porodzie to moj maz bierze 2 tyg urlopu plus 2 dni okolicznosciowego jest takze to juz troche jest a potem moja mama mi pomoze- nie w sensie pry dziecku ale tak ogolnie ugotowac i zajac sie domem. jesli chodzi o tesciowa to nie jestem z nia w bliskich stosunkach dlatego draznilaby mnie - moj maz o tym wie i rozumie- ostatnio mu powiedzialam ze odwiedzimy dopiero po 2 tyg i co mnie zaszokowalo przyznal mi racje)))))))))
Kasiu, ja tez tak właśnie chcę - w domu tylko ja i mąż, ewentualnie moja Mama. A na miejscu tylko teściowie są, więc pewnie i ich obecnośc ich nie ominie, ale już męża nastawiam, że w szpitalu ich widzieć nie chcę, a w domu najwcześniej miesiąc po porodzie...
Polianko, współczuję Ci tej całej sytuacji... A czy Olimpia spała juz kiedyś oza domem bez Was?? Mam nadzieję, że wszystko się jakoś ułoży i będzie dobrze.. Nie możesz przecież leżeć w szpitalu i zamartwiać się, co w domu...
Mallaika, daj znać, jak egzamin męża :-) i jak wizyta usg :-)
Starlet, dzięki za przypomnienie o tym zaświadczeniu do becikowego :-) Faktycznie, trzeba się upomnieć już teraz :-)
Ehtele, super, że wyjazd się udał :-) I dzięki za listę zakupów w DOZm :-) Ja też właśnie wczoraj sobie robiłam, ale coś mi się namotało, że Alantan jest na brodawki
Ale jak narazie kupiłam tylko majtki poporodowe i Maltan.Co do nowego wątku (becikowe), jestem jak najbardziej ZA
Riba, współczuję przeżyć z tym włamaniem... Dobrze, że Was to ominęło... Ja też sobie nie wyobrażam czegoś takiego.. szok po prostu...
Wow, Bombusiu, ale zaszaleliście z tymi zakupami
Raz, a porządnie
Super :-) Jejku, z tym włamaniem to straszne... I to jeszcze w biały dzień i oczywiście nikt nic nie zauważył...
Co do męża i gofrownicy
Micha mi się śmiała, jak czytałam tego posta :-) A Twój tekst, że szkoda, że nie kupił Alankowi tornistra, to mnie powalił po porostu
Fajnego masz męża, widać, że się stara i chce dobrze :-) A gofrownica może jakoś w dobrej cenie była :-) I pomyślał, że warto kupić :-)A Twój sen z Fiufiu po prostu boski

Kasiu2506, mam nadzieję, że ból w krzyżu minął...
A tak na marginesie to chodze juz jak kaczka jakas ! tak sie kolysze na boki i tak ciezko chodzic wrr tez tak macie?
Oj, też
Ja się śmieję, że najpierw idzie brzuch, potem długo długo nic, i dopiero potem ja 
Aga_Natalia, śliczne te Twoje Córeczki :-) Aż się wzruszyłam...

Pajka, współczuję koszmaru... Szok... Wiem z własnego "doświadczenia", że sen nieraz potrafi zepsuć cały dzień...
Ciamajdko, ale ustawiłaś do pionu chłopaków
Gratulacje :-)Dzieńdoberek
Wstawiłam kolejne pranie z rzeczami dzidziolka (wam też tyle tego wyszło???
mam wrażenie że przez najbliższe dni będę tylko prać i prać, aż się boję jak będę musiała prasować
)
Cayra1984 - dobrze że już się lepiej czujesz
Martitko - powinnam chyba pójść za twoim przykładem z tym prasowaniem porannym;-)
Ciamajdko - ale pojechałaś
oj czasem trzeba trzeba
Rozalko - zazdroszczę tej działeczki;-) chyba muszę w tym tygodniu do cioci pod zielone drzewko też uderzyć
Navijka - uczucie gmerania przy szyjce i mnie jest znane, raczej nie boli ale jest mega nieprzyjemne
, a hafciki bardzo ładne
Wczoraj wieczorem mnie naszło na coś z brokułem i zrobiłam lazagne ;-) fajna wyszła, tym bardziej że robiłam 1 raz
a potem machnęłam jeszcze na szybko galaretkę z bitą śmietaną
mąż był baaaardzo zadowolony;-).
Kurcze od dziś nie ma DDTVN :-( zostaje tylko na tvp2 to ich Pytanie na śniadanie ale jakoś nie mogę się przyzwyczaić - dziwni są. Wakacje z punktu widzenia programu tv są do chrzanu
Wstawiłam kolejne pranie z rzeczami dzidziolka (wam też tyle tego wyszło???
mam wrażenie że przez najbliższe dni będę tylko prać i prać, aż się boję jak będę musiała prasować
)Cayra1984 - dobrze że już się lepiej czujesz

Martitko - powinnam chyba pójść za twoim przykładem z tym prasowaniem porannym;-)
Ciamajdko - ale pojechałaś
oj czasem trzeba trzeba
Rozalko - zazdroszczę tej działeczki;-) chyba muszę w tym tygodniu do cioci pod zielone drzewko też uderzyć
Navijka - uczucie gmerania przy szyjce i mnie jest znane, raczej nie boli ale jest mega nieprzyjemne
, a hafciki bardzo ładne
Wczoraj wieczorem mnie naszło na coś z brokułem i zrobiłam lazagne ;-) fajna wyszła, tym bardziej że robiłam 1 raz
a potem machnęłam jeszcze na szybko galaretkę z bitą śmietaną
mąż był baaaardzo zadowolony;-).Kurcze od dziś nie ma DDTVN :-( zostaje tylko na tvp2 to ich Pytanie na śniadanie ale jakoś nie mogę się przyzwyczaić - dziwni są. Wakacje z punktu widzenia programu tv są do chrzanu

R
RiSiA
Gość
witam sie i ja
Ciamajdko , ale sie uśmiałam juz widze Twojego brata z dwoma fajkami podpalonymi w nosie


ale bardzo dobrze zrobiłas, ze sie wydarłaś brawo tak trzeba z chłopami czasami
ide zrobic sobie sniadanko i powoli sie ubierac bo za niedługo wybywał na zakupy i spotkanie z przyjaciółką (moj mąż mi powieział, ze lubi jak wychodze sobie z kumpelą - i jak bedzie dziecko to on mi nie zabroni wyjsc bo od dziecka tez musze czasami odpocząć - druga kwestia czy bede chciała wyjsc bez małego
)
No i Matka pieniężna do mnie przyszła
PP
Ciamajdko , ale sie uśmiałam juz widze Twojego brata z dwoma fajkami podpalonymi w nosie



ale bardzo dobrze zrobiłas, ze sie wydarłaś brawo tak trzeba z chłopami czasami
ide zrobic sobie sniadanko i powoli sie ubierac bo za niedługo wybywał na zakupy i spotkanie z przyjaciółką (moj mąż mi powieział, ze lubi jak wychodze sobie z kumpelą - i jak bedzie dziecko to on mi nie zabroni wyjsc bo od dziecka tez musze czasami odpocząć - druga kwestia czy bede chciała wyjsc bez małego
No i Matka pieniężna do mnie przyszła
Ostatnio edytowane przez moderatora:
śmigam zaraz na uczelnie
dzisiaj w formie podtrzymywacza na duchu dla broniących się przyjaciół 
Powiem Wam, że znowu mam skurczybyki... nie tak bolesne jak ostatnio ale są
we środę mam wizytę więc się nie martwię - niemniej zaczynam wątpić czy maluch będzie lwem 
Powiem Wam, że znowu mam skurczybyki... nie tak bolesne jak ostatnio ale są
we środę mam wizytę więc się nie martwię - niemniej zaczynam wątpić czy maluch będzie lwem marulka
mamcia wieloetatowa
witam dziewczynki po weekendzie!
zrobiłam sobie malutki urlopik od internetu i wracam z nowymi siłami
słonko u mnie pięknie świeci, ale wiatr północny więc chłodny i nie było upału. Od dziś ma już być gorące lato - zobaczymy jak mi się to uda przeżyć
zacznę od mojej sobotniej wizyty - pokłuta wróciłam bo oczywiście pielęgniarka nie mogła znaleźć żyłki.. no ale to standard i rutyna w moim przypadku
Franek ma się świetnie, ustawiony jest do porodu i nie powinien się przekręcić, bo miejsca ma mało. Waży 1945g więc ładnie
jest zdrowym pełnowartościowym chłopczykiem - pomachał nam wesoło jajkami na dowód. Puchnięcie nóg, duszności i inne dolegliwości lekarz zaliczył do normalnych na tym etapie i kazał się nie martwić. Dał też zielone światło na wyjazd na wczasy - powiedział że już rodziliśmy więc damy sobie radę wszędzie ;-);-);-) i wstępnie ustaliliśmy sobie urlopowy termin na po dwudziestym lipca - jestem szczęśliwa. Do tego czasu muszę się przygotować do porodu.
Poza tym u nas weekend towarzyski.. Grille, odwiedziny i takie tam. Wczoraj kolejna kłótnia o wózek - czasem nie mogę z moim mężem... Wasi panowie też są tacy, że jednego dnia mówią "kup ten i ten, bo nie ma co kasy wywalać w błoto lepiej doinwestować" a drugiego mówi "JA NIC TAKIEGO NIE MÓWIŁEM dlaczego to takie drogie?!" osłabia mnie tym. Nastawiam się na jedno, a okazuje się drugie, później znów wraca do pierwszego.................. no ale wojny nie ma - troche czasu jeszcze jest
bombusia ja i Olek dziękujemy za pamięć o naszym nocnikowaniu. Z dumą mogę się pochwalić, że o pieluszkach już nikt nie wspomina, mały sika ładnie do nocniczka, do muszli i z tatusiem pod drzewko... W sklepie, w restauracji, nie ma problemu bo młody woła i robi elegancko. Oczywiście zdarza mu się zapomnieć i troszkę siurnąć w majteczki, albo zabawić się i zapomnieć zawołać kupę.. ale nie robię z tego tragedii, bo to są tylko incydenty. Walkę uważam za wygraną i pozostaje mi tylko zdjąć mu pieluchę na noc.. na razie daję mu z tym spokój.
zrobiłam sobie malutki urlopik od internetu i wracam z nowymi siłami
słonko u mnie pięknie świeci, ale wiatr północny więc chłodny i nie było upału. Od dziś ma już być gorące lato - zobaczymy jak mi się to uda przeżyć zacznę od mojej sobotniej wizyty - pokłuta wróciłam bo oczywiście pielęgniarka nie mogła znaleźć żyłki.. no ale to standard i rutyna w moim przypadku
Franek ma się świetnie, ustawiony jest do porodu i nie powinien się przekręcić, bo miejsca ma mało. Waży 1945g więc ładnie
jest zdrowym pełnowartościowym chłopczykiem - pomachał nam wesoło jajkami na dowód. Puchnięcie nóg, duszności i inne dolegliwości lekarz zaliczył do normalnych na tym etapie i kazał się nie martwić. Dał też zielone światło na wyjazd na wczasy - powiedział że już rodziliśmy więc damy sobie radę wszędzie ;-);-);-) i wstępnie ustaliliśmy sobie urlopowy termin na po dwudziestym lipca - jestem szczęśliwa. Do tego czasu muszę się przygotować do porodu.Poza tym u nas weekend towarzyski.. Grille, odwiedziny i takie tam. Wczoraj kolejna kłótnia o wózek - czasem nie mogę z moim mężem... Wasi panowie też są tacy, że jednego dnia mówią "kup ten i ten, bo nie ma co kasy wywalać w błoto lepiej doinwestować" a drugiego mówi "JA NIC TAKIEGO NIE MÓWIŁEM dlaczego to takie drogie?!" osłabia mnie tym. Nastawiam się na jedno, a okazuje się drugie, później znów wraca do pierwszego.................. no ale wojny nie ma - troche czasu jeszcze jest

bombusia ja i Olek dziękujemy za pamięć o naszym nocnikowaniu. Z dumą mogę się pochwalić, że o pieluszkach już nikt nie wspomina, mały sika ładnie do nocniczka, do muszli i z tatusiem pod drzewko... W sklepie, w restauracji, nie ma problemu bo młody woła i robi elegancko. Oczywiście zdarza mu się zapomnieć i troszkę siurnąć w majteczki, albo zabawić się i zapomnieć zawołać kupę.. ale nie robię z tego tragedii, bo to są tylko incydenty. Walkę uważam za wygraną i pozostaje mi tylko zdjąć mu pieluchę na noc.. na razie daję mu z tym spokój.
riba_1
Mamusia Olivka :)
hej ciezaroweczki :-):-):-)
u nas od rana upal nie do wytrzymania, ja pospalam sobie do 8:00. sniadanko z psina w lozeczku - zaliczone
dzisiaj mam wizyte na 17ta. mam cicha nadzieje, ze gin powie mi, ze maly podszedl troche do gory - chociaz nie wiem czy to w ogole mozliwe. tak chcialabym jeszcze troche rzeczy zalatwic, no i teskni mi sie za basenikiem 


chociaz wiem, ze w obliczu tego aby z malym bylo wszystko w porzadku - sa to rzeczy nie wazne. ogolnie od kilku dni mam wrazenie, ze urodze predzej, ze nie doczekam terminu cc (a pro po, ethele- snilo mi sie, ze urodzilas 15 lipca

). na 38 tydz mam jeszcze termin w szpitalu na odlew gipsowy brzuszka - musze zadzwonic dzisiaj i przelozyc na ta sobote - jak zrobie wstawie zdjecia 

. tez chce dzisiaj troche podzwonic i popytac sie odnoscie roznego rodzaju formularzy, ktore musze wyplnic do wychowawczego i dziecinnego. chce juz miec to z glowy - a M nie bardzo daje rade z dokumentacja 
Black_Opal - z tym prasowaniem na siedzaco to swietny pomysl, ja tez tak prasowalam. nie ustalabym tyle na nogach, a tak ustawilam sobie deske u malego, tylem do szafy i od razu ukladalam

Bombusia - ale kochany ten Twoj mezus, nie zlosc sie na niego:-), a co do ciaglego szukania sobie pracy w domku - niech szukaja

nie mowmy im nic, bo przestana robic :-):-):-) facetow trzeba chwalic - nawet jak im nie wyjdzie 
navijka - sliczne zdjecia:-):-) jak romantycznie ....
ethele - ciasto prezentuje sie jak zwykle smakowicie

chyba zrobie jutro
i jestem jak najbardziej za nowym tematem - moze po powrocie do pl, przy drugiej dzidzi skorzystamy :-)
Ciamajdko - jak zwykle wszytskich rozbrajasz


brat jak chce spac i jesc - musi robic!!!!!!!!!!! i dobrze ze opieprzylas go porzadnie. na koniec moglas jeszcze chwycic sie za brzuszek i jeknac -oj... a niech sie wystraszy ze denerwuje brzuchatke
Pajkaa - ja nie mam takich boli.
fiuufiuu - kochana nie strasz
kiedy masz wizyte?? wlasnie doczytalam ze w srode. trzymaj sie kochana...
milusia83 - uwazaj na siebie, odpoczywaj.
u nas od rana upal nie do wytrzymania, ja pospalam sobie do 8:00. sniadanko z psina w lozeczku - zaliczone
dzisiaj mam wizyte na 17ta. mam cicha nadzieje, ze gin powie mi, ze maly podszedl troche do gory - chociaz nie wiem czy to w ogole mozliwe. tak chcialabym jeszcze troche rzeczy zalatwic, no i teskni mi sie za basenikiem 


chociaz wiem, ze w obliczu tego aby z malym bylo wszystko w porzadku - sa to rzeczy nie wazne. ogolnie od kilku dni mam wrazenie, ze urodze predzej, ze nie doczekam terminu cc (a pro po, ethele- snilo mi sie, ze urodzilas 15 lipca

). na 38 tydz mam jeszcze termin w szpitalu na odlew gipsowy brzuszka - musze zadzwonic dzisiaj i przelozyc na ta sobote - jak zrobie wstawie zdjecia 

. tez chce dzisiaj troche podzwonic i popytac sie odnoscie roznego rodzaju formularzy, ktore musze wyplnic do wychowawczego i dziecinnego. chce juz miec to z glowy - a M nie bardzo daje rade z dokumentacja 
Black_Opal - z tym prasowaniem na siedzaco to swietny pomysl, ja tez tak prasowalam. nie ustalabym tyle na nogach, a tak ustawilam sobie deske u malego, tylem do szafy i od razu ukladalam


Bombusia - ale kochany ten Twoj mezus, nie zlosc sie na niego:-), a co do ciaglego szukania sobie pracy w domku - niech szukaja


nie mowmy im nic, bo przestana robic :-):-):-) facetow trzeba chwalic - nawet jak im nie wyjdzie 
navijka - sliczne zdjecia:-):-) jak romantycznie ....
ethele - ciasto prezentuje sie jak zwykle smakowicie


chyba zrobie jutroi jestem jak najbardziej za nowym tematem - moze po powrocie do pl, przy drugiej dzidzi skorzystamy :-)
Ciamajdko - jak zwykle wszytskich rozbrajasz



brat jak chce spac i jesc - musi robic!!!!!!!!!!! i dobrze ze opieprzylas go porzadnie. na koniec moglas jeszcze chwycic sie za brzuszek i jeknac -oj... a niech sie wystraszy ze denerwuje brzuchatkePajkaa - ja nie mam takich boli.
fiuufiuu - kochana nie strasz

kiedy masz wizyte?? wlasnie doczytalam ze w srode. trzymaj sie kochana...milusia83 - uwazaj na siebie, odpoczywaj.
Ostatnia edycja:
polianna
Fanka BB :)
- Dołączył(a)
- 3 Wrzesień 2008
- Postów
- 1 434
fiuufiuu - ojj. Nogi zaciskaj i nie kombinuj!!!
Z tym śluzem... mialam tez ostatnio go jakoś za dużo i zaczęłam stosować globulki,bo pomyślałam że to jakiś stan zapalny czy cuś..i faktycznie widzę poprawę. Może więc to wcale nie czop? Chciałam też powiedzieć,że nie mam pojęcia jak wygląda owy czop,bo wg mnie w ogóle u mnie nie odszedł przy pierwszej ciąży. Może nie zauważyłam a może dopiero przy porodzie ruszył? Nie wiem...
Co do skurczy, mam kilka razy dziennie takie skurcze bolesne, gdy brzuch twardnieje i czuję tak zupełnie na dole (kojarzę to z szyjką) jakby mnie ktoś mocno ściskał. Kłucie też jest.
Wczoraj byłam w Tesco na zakupach, głównie ubraniowych ( M sobie koszule za śmieszną kasę sprawił, ja bluzkę na ten ostatni okres ciąży, kapcie do szpitala a mała dostała genialną bluzę z futerkiem w środku za cał 19zł-przecena z 69
). Wiem jedno,już się nie nadaje do takich eskapad. Odpadam. Ledwo doszłam do kasy, a przy kasie to się prawie położyłam. Przygotowania do przyjęcia malucha nadal w rozsypce. I to mnie troche przeraża. Brakuje mi kilku istotnych rzeczy jak stojak pod wanienkę, przewijak, rożek, stanik do karmienia, koszula do karmienia, kosmetyki dla maluszka, butelki... I kombinuję co kiedy kupić i gdzie żeby nie musieć łazić po centrach handlowych. W mojej mieścinie jest jeden sklep,gdzie teoretycznie jest wszystko poza stojakiem pod wanienkę, ale ceny są mało konkurencyjne :-/ Najzwyklejszy przewijak Ceba kosztuje tam 54zł.
A z moim M wcale nie jest lepiej. Ma przebłyski "ludzkości" a na codzień ... poprostu mam drugie dziecko na wychowaniu. Już chyba straciłam nadzieję na zmianę,bo rozmowa nic nie daje, szantaż też, wyrzucanie butów za balkon również. No nic.Temat rzeka.
marulka - nieee,mój jedyne co mówi to "Moglem pojechać sam, z tobą zawsze fortune wydaję". Hm.
Miłego dnia brzuchatki!!
Co do skurczy, mam kilka razy dziennie takie skurcze bolesne, gdy brzuch twardnieje i czuję tak zupełnie na dole (kojarzę to z szyjką) jakby mnie ktoś mocno ściskał. Kłucie też jest.
Wczoraj byłam w Tesco na zakupach, głównie ubraniowych ( M sobie koszule za śmieszną kasę sprawił, ja bluzkę na ten ostatni okres ciąży, kapcie do szpitala a mała dostała genialną bluzę z futerkiem w środku za cał 19zł-przecena z 69
A z moim M wcale nie jest lepiej. Ma przebłyski "ludzkości" a na codzień ... poprostu mam drugie dziecko na wychowaniu. Już chyba straciłam nadzieję na zmianę,bo rozmowa nic nie daje, szantaż też, wyrzucanie butów za balkon również. No nic.Temat rzeka.
marulka - nieee,mój jedyne co mówi to "Moglem pojechać sam, z tobą zawsze fortune wydaję". Hm.
Miłego dnia brzuchatki!!
Ostatnia edycja:
reklama
R
RiSiA
Gość
Marulka ciesze sie, ze Olek juz sobie radzi bez nocniczka gratulacje
) incydentów nie widzimy 
ciesze sie,z e wizyta OK
ja juz sie swojej nie umiem doczekac a tutaj musze czekac 2 tyg jeszcze
Riba jaki odlew gibsowy brzuszka o co chodzi
FiuFiu Ty sie nie wygłupiaj tylko nogi zaciskaj
nie ma porodów wczesniejszych limi juz wyczerpany
ciesze sie,z e wizyta OK
Riba jaki odlew gibsowy brzuszka o co chodzi

FiuFiu Ty sie nie wygłupiaj tylko nogi zaciskaj
nie ma porodów wczesniejszych limi juz wyczerpanyPodobne tematy
- Odpowiedzi
- 10
- Wyświetleń
- 11 tys
- Odpowiedzi
- 24
- Wyświetleń
- 8 tys
- Odpowiedzi
- 58
- Wyświetleń
- 36 tys
Podziel się: