g_agnes nie wiem jak sie na to zapatrujesz, ale ja proponuje spróbowac smoczka. Moja córka miała tak silny odruch ssania, ze potrzebowała non stop, była najedzona ale musiała cos ciagnac. smoczek okazał sie zbawieniem bo zrobiła sobie smoczka z moich sutków, Tylko tez nie kazde dziecko akcepuje smoczka.