po raz kolejny potwierdziła się u mnie i u znajomych metoda konsekwencji w zasypianiu - i nie tylko
w max 3 dni mozna nauczyć dziecko spać i zasypiać samodzielnie - tylko bedac konsekwentna - ale bez żadnych załamań - to tylko wydłuża czas
Piotruś wrócił rozpuszczony przez babcię (4 tygodnie bez mamy) w piatek, w poniedziałęk zaczęlismy sie uczyć , wsodę mogłam połozyć już dzieciaki w jednym pokoju...
To samo z Bartkiem - babcia wyjechała w piątek a w niedzielę dziecko zasypiało samo nawet w dzien
i teraz jak sa chorzy (nawet) tez nie ma problemu z zasypianiem
metoda
1. kłądziesz dziecko spać (w najodpowiedniejszej dla niego porze) ,śpiewasz kołysankę lub czytasz, lub puszczasz muzykę - co kolwiek rytualnego
dajesz buziaka i wychodzisz
2 dziecko płacze (nie krzyczy - na krzyk nie reagujesz) wchodzisz po 1 minucie - uspakajasz (starając sie nie brac na ręce) dajesz buziaka i wychodzisz
3 dziecko płacze (znowu nie krzyczy) wzchodzisz po 2 minutach....
itd
pierwszego dnia trawąło to u mnie ok 60 minut
drugiego około 15 minut
trezciego dnia zaśpiewałam kołysankę dałam buziaka - i dziecko zasnęło
trudne do zniesienia w pierwszym i nawet w drugim dniu - ale w trezcim można otwierać szampana....
3 mieisące temu zastosowała się do tego moja kolezanka z wtedy 2 miesięcznym maluchem
w tym tygodniu kolezanka z prawie miesiecznym maluchem - 3 dni max
ale się rozpisałam
ale może pomoże
