reklama

spotkania małe i duże

reklama
dziewczyny, wypadło mi przed spotkaniem pilates, na które się dzielnie zapisałam (tylko w środę był wolny termin), a bardzo nie chcę rezygnować dopóki mam motywację. pilates kończy mi się nieco przed 10, więc postaram się dotrzeć na spotkanie, choć z góry przepraszam, że na pewno będę spóźniona i, być może, nieco spocona;-) mam nadzieję, że jakoś ze mną wytrzymacie;-)
 
szkoda ze w srode pogoda ma byc do dupy..ja juz sie martwie, co ja ubiore ! :) bo jak narazie chodze w balerinach i lekkich plaszczykach...i nie musze sie zapinac...a w srode ma byc ochlodzenie ! dobrze ze tramwaj mi wjezdza do samej galerii ;)
 
hehe no mi prawde mowiac tez...dzis odprowadzilam corke do przedszkola bez skarpetek i w bluzce z krotkim rekawem..no ale ludzie sie dziwnie na mnie patrzyli...

a tak w ogole to nie wiem czy z corka nie przyjade na spotkanie, bo jest przeziebiona...i jak do jutra jej nie przejdzie to wole jej nie posylac do jeszcze wiekszej wylegarni zarazkow..
 
no na dzien dzisiejszy Lena poszla do przedszkola, nie ma goraczki wiec nie bede dramatyzowac z izolowaniem jej. musi sie hartowac;p

ale przypomnijcie mi dokladnie, w ktorym miejscu to spotkanie?;)
 
reklama
jest 7.30 - jak narazie ja odpadam, bo moja Lena miala w nocy wysoka goraczke..teraz ma 37,3...jak spadnie jej do 36,6 to moze sie zdecyduje na wyprawe do galerii..jak narazie do przedszkola nie poszla co wprowadzilo ją w dramat bo mowi ze w domu sie bedzie ze mna nudzic..no ale szkoda mi wysylac dziecko z lekka goraczka do przedszkola..


edit: teraz jest 9.30 i mloda dalej ma goraczke, ja jej nie daje zadnych lekow przeciwgoraczkowych bo 37 to jeszcze nie dramat..ale nie nadaje sie na wychodzenie do galerii :( przykro mi strasznie..
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry