karola1986-21
Dream it. Wish it. Do it.
Ja zawsze mierzę między 5:40, a 6:00. Wiecie może czy przy takiej różnicy czasu jakoś się koryguje te temperatury?
ola jeśli różnica w godzinie pomiaru jest mniejsza niż godzina to nie musisz nić korygować, natomiast jeśli większa to jeśli zmierzyłaś godzinę za wcześnie to dodajesz 0,1 stopnia, jesli godzinę za późno to odejmujesz 0,1, jeśli o dwie godziny za wcześnie to dodajesz 0,2, jeśli dwie godziny za późno to odejmujesz 0,2.
czyli reasumując odejmujesz 0,1 za każdą godzinę opóźnienia a dodajesz 0,1 za każdą godzinę wcześniejszego mierzenia.
jejku, ale wy wierzące jesteście, no fajnie, nie mam nic przeciwko dopóki nikt nie neguje moich przekonań i mnie nie próbuje nawrócić na siłę...
ola jak tak czytam to aż ciśnie mi się na klawiaturę pytanie, czy pracujesz jako katechetka? pytam bo widze, że masz ogromną wiedzę w tym zakresie

Raczej wątpliwe jest,żebym była w ciąży,więc czekam cierpliwie na @...

Jutro rano zatestuję ciążowym raz jeszcze....to by było 10 dni po terminie potencjalnej @ (ale tylko teoretycznie). Szlag mnie już trafia i narasta we mnie frustracja....przypuszczam,że u większości staraczek ten stan wsytępuje po jakimś czasie?? Do tej pory starałam się podchodzić do tego na luzie, z nadzieją i entuzjazmem...ale ileż można? Noż qrwa......
Co o tym myślicie?