reklama

stycznióweczki u lekarza:)

Lorien no przezorny zawsze ubezpieczony hehe :-)

Aph ale chodzilo mi o to ze chociaz po recepte pojdziesz zeby nie robic przerwy w braniu tabletek, moze szybko sie skonsultujesz zeby zmienil tablety:-)
 
reklama
Karlam no niby wiem, ale w sumie ja nie jestem pewna czy chce brac dalej tabletki, skoro juz nie karmie i dostalam okres, to sie zastanawiam, czy warto sie truc. Chce z nim na spokojnie porozmawiac i popytac, moze mi cos doradzi :baffled:
 
A ja nie mam ochoty na żadne pinganie:no: i do tego pokłóciłam się z Olim i w ogóle zgrzyty między nami od jakiegoś czasu:-(:-(. Oliver twierdzi że jestem nerwowa od tej "ceraty" już nie wiem sama może lepiej odstawić:confused:. I do tego jeszcze mnie ta infekcja męczy i w poniedziałek znowu do ginki, kiedy mi to przejdzie:confused::confused::sick:. Poszliśmy z mężem bo pubu żeby pogadać i się pogodzić a wróciliśmy jeszcze bardziej na siebie źli. Co za koszmarny dzień:zawstydzona/y:
 
Ojej Elma, przykro mi bardzo. Nie wiem o co się pokłuciliście, więc nie mogę ci nic doradzić, ale pamiętaj, że my jesteśmy z tobą i jak masz chęci to cię wysłuchamy i wesprzemy. Trzymam kciuki za to byście się z Olim szybko pogodzili. Mam nadzieję, że dzisiaj już będziesz miała lepszy dzień :tak:
 
A ja chce zacząć używać plastry. Wiecie coś może o plastrach dziewczynki. Tabletki u mnie odpadają bo mój żołądek reaguje dziwnie na każde tabletki.
 
Ja tez chyba po tym zastrzyku hormonalnym jestem wieksza jedza niz zwykle..poza tym nie mam wcale ochoty na żadne pingo pongo;-)po ceracie nie sadze,zeby bylo lepiej...a plastrow nie mozna jak sie karmi:wściekła/y::wściekła/y:Ale to i tak wszystko hormony..
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry