reklama

stycznióweczki u lekarza:)

reklama
Elma, ja tam ceratę odstawiłam po 2 tygodniowym przeszło krwawieniu...
A ja musze się pochwalic ochote na pingowanie mam większą niż mężuś...a przed ciąża było odwrotnie.....tylko czas i okoliczności nie sprzyjają (on wraca z pracy często po 23.00, a ostatnio to padam już około 21.00),
dziewczyny ja chce założyc spiralkę , jak się uda jeszcze w kwietniu, a może któras już z was sobie ją założyła-jeśli tak -to jaką?
 
xmamuśka- ja się tez BOJĘĘĘĘ!!!!:no2:
Ja się boję nawet na cytologie iść teraz....
Kurcze, ale muszę założyć, bo znowu będe zapłodniona...hahaha...mąż w prezerwatywie się dziwnie czuje, bo przez 8 lat ich nie stosowaliśmy (piguły za to...fufu)...
 
Kamilala chcesz założyc spirale na 1,5-2 lata? (pisałas ze chcesz taki odstęp pomiędzy dzieciaczkami...).. opłaca się to? no i przede wszystkim czy na tak krótki okres czasu lekarz założy??
 
Ja też chcę spiralę ale założę dopiero po 3 dzieciaczku bo tyle planujemy. Teraz mi sie nie opłaca bo zaczynamy się starać w styczniu 2009 jak Nadusia skończy 2 latka. No chyba że przyroda spłata figla i zaciążę wcześniej ale wcale bym się nie obraziła.
 
opłaca się. Wyjdzie taniej lub podobnie jak przy braniu tabletek przez ten sam okres...a tabletek juz nie chce, z prezerwatywą na dłuższą metę to też nie chcę...
A czemu lekarz ma nie założyć na taki okres? Mam nadzieję , ze nie będzie miał obiekcji.
 
Abeja mój ginek powiedział mi, że spiralkę zakłada się generalnie na 5 lat, ale można ją oczywiście wyciągnąć wcześniej jak się będzie chciało zajśc w ciążę. Tylko nie pamiętam jaki musi być odstęp czasowy pomiędzy wyciągnięciem spiralki a zajściem w ciążę. Ja jak na razie nie planuję zakładania spiralki. A i tak nie mogę używać żadnych środków anty..., które zawierają hormony :no:, bo przy nich mam pierońską migrenę :wściekła/y:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry