• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

W oczekiwaniu na... PORÓD

Ja niestety mialam bardzo bolense miesiaczki dokaldnie taki bol odczuwałam jak przy bolach rozwierajacych..normalnie mialm dwa dni wypisane z zyciorysu.i dostawalam zastrzyki z pyralginy:-( :zawstydzona/y: przekichane a jak lekarz mi mowil ze moje bole to takie jak porodowe to nie wierzylam a jednak prawda........
No ale teraz to juz od dwoch lat nie wiem co to miesiaczka :-) :-) :-) a po porodzie moze bedzie lepiej :-) :tak:
 
reklama
Ja sie boje, ze przegapie te poczatkowe skurcze i nie zdarze do szpitala. Wtedy to chyba Piotrek w naszym aucie bedzie mi ten porod odbieral. ;-)
 
xmamuśka, swięta prawda- niestety, to tak szybko nie idzie.... chyba, że chodzi o moją starsza siostrę, która od rozpoczęcia skurczów urodzila w ciagu godziny- szczęściara!
 
Karola mamy ten sam termin, więc ciekawe jak to u nas będzie.

W tym szpitalu, w którym będę rodzić jest 1 sala rodzinnych porodów. A jak akurat będzie zajęta? Też mam płacić???????? :wściekła/y:
 
nie no, napewno nie każą ci wcześniej płacić, może tylko wpiszą cię w grafik. A zresztą, masz rację - wyjdzie w praniu! Najważniejsze, żeby tylko było wolne to miejsce jak bedziesz rodzić. :tak:
 
reklama
Lorien w moim szpitalu płaci się za poród rodzinny, a nie za salę, 100 zł. I z tego co wiem to opłatę wnosi się po urodzeniu dziecka, zanim mamusia wyjdzie ze szpitala.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry