• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

W oczekiwaniu na... PORÓD

Wszystko będzie dobrze, poradzimy sobie ze wszystkim a te 3 doby to szybko nam zlecą w szpitalu bo będziemy spać razem z dzidzią i budzić się na karmienie i odwiedziny :-):tak: Wiem to z własnego doświadczenia:-D
 
reklama
hehehe za dużo myślimy o porodzie i o tym jak to będzie, dlatego nawet śnimy o tym :tak::-) Myślmy tak że jak ma być tak będzie :-D (ale zaświeciłam):laugh2::laugh2::laugh2::eek:
 
A mnie się śniło, że urodziłam, poród miałam lekki, a potem nie mogłam oderwać wzroku od małej, ta byłam w nią wpatrzona, jak w obrazek.
 
Monika to przepowiedni Babci Twojego Maćka się nie sprawdzą :no: Przynajmniej tego Ci życzę :-);-):tak:

Ja sobie również tego życzę :-D :laugh2:

Dziękuję dziewczyny za dobre slowa :tak:

Pytałam się na dzisiejszej wizycie u gina jak to jest z tą cesarką w naszym szpitalu. Dowiedziałam się, że na salę operacyjną nikogo nie wpuszczają, bo muszą zachować sterylność, ale tatuś może czekać na zewnątrz. Następnie tatuś jest przy dziecku jak je ważą i mierzą (szkoda tylko, że nie może odciąć pępowiny :-(). Mi może dziecko przynieść w ciągu 1-2 godzin po operacji. Wówczas maluszek jest przystawiany do cyca. A w przypadku zrobienia zzo bardzo cienką igłą to muszę leżeć plackiem tylko 6 godzin a nie dobę. W przypadku naturalnego porodu mama wypisywana jest ze szpitala na drugą dobę, a w przypadku cc na trzecią dobę.
 
reklama
Jeszcze nie śnię na temat porodu:-p
ale coraz bardziej czuję, że to wszystko się zbliża.
Brzuchol rośnie, mały się przekręca, a ja się stresuję, że nie zdąż wysłać waznej poczty, zrobić prania, itp. itd.
stres jest mniejszy tylko wtedy jak sie czyms zajmuje i padam ze zmęczenia.
I przyzwycziłam się do brzuchola, chyba będę się czuć dziwnie po porodzie.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry