reklama

Warszawa i okolice

reklama
Postanowiłam... Wprawdzie gabinet wciąż nieuporządkowany Silva ;-), ale zapraszam do siebie w styczniu lub lutym, póki do roboty nie wrócę. Najchętniej jakiś poniedziałek, środa lub piątek, abym miała opiekunkę do pomocy i pacyfikacji :-D Niestety u mnie w okolicy problemy z parkowaniem są - bo dojazd dobry - ale służę jednym miejscem w garażu podziemnym. Poza pierwszym tygodniem stycznia i 11 jestem do dyspozycji. Proponujcie termin :-)
 
Ostatnia edycja:
No to wychodzi 2 połowa stycznia... :tak: Co Wy na to ? Silva, Nutria, Ja-Zołza, Izabela34, Saffi, może i Andariel czy AGATA R ....? Jeśli którejś jeszcze po drodze to też zapraszam.
 
Ostatnia edycja:
Ja byłaby chętna, ale nie obiecuję na 100%. Jako, że wracam do pracy od stycznia to kiepsko będzie u mnie z czasem. Co prawda w drugiej połowie stycznie w Warszawie są ferie i będę miała wolne, ale planuję pojechać do rodziców na trochę. Nie wiem jeszcze kiedy, wszystko zależy od męża :no:
 
My się piszemy! :-) Już dałam znać mailem, ale potwierdzam i tu :) Dziękujemy za zaproszenie i chętnie przyjedziemy - komunikacją miejską, więc miejsca parkingowego nie potrzebujemy - chyba że na wózek ;-)
 
No Forever obawiam się, że gdybyśmy na uporządkowanie gabinetu czekały, to nie doszłoby do spotkania w ogóle:tak::-p:cool2:

Ja oczywiście chętna, mogę Zołzika zgarnąć po drodze, bo Nutria z bliźniakami i Krzysiem i tak się nie zmieści do mnie chyba:-(

Druga połowa stycznia - idealna! Mogę przyrządzić pysznego kurczaczka na słodko. Miejsce parkingowe mogę odstąpić Nutrii, bo będzie jej łatwiej z dzieciakami dotrzeć:)
 
Fajnie, że i entuzjazm i tyle chętnych. :tak: Co myślicie o 18.01. - wstępnie oczywiście, 16.01. coś mam. Mam nadzieję, że Saffi będzie pasować.
Silva - ten gabinet to taki wrzód na ..... :sorry: Robota zawodowa wali drzwiami i oknami, więc na porządki nie ma czasu. Jakbyś mogła pogadać ze swoją Sąsiadką w temacie.:-p Ja kulinarnie już jem wszystko, zrobię jakąś sałatkę.
Mam propozycję, aby kontynuować tradycję wymiany ubranek, nasze czerwcowe dziedziczki mimo podobnego wieku noszą inne rozmiary ( Młoda 62, Edi 80 ), ja np. bym była chętna za wiosenno - jesienny kombinezonik ( ocieplany, welur lub frotte ) w rozmiarze 68. Mogą też być inne nietrafione z jakiś przyczyn rzeczy.
 
reklama
ja zmuszona jestem przełożyć Mai szczepienie na 17.01, bo ma mały katarek i raczej pojutrze nie damy rady...a za tydzień we wt. będę u rodziców, a u nas we wtorki tylko szczepią, może byśmy coś później znalazły? Maja ostatnio 2 dni gorączkę miała
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry