reklama

Wątek kulinarny - nasze przepisy

Ewcia mnie skusil twoj przepis na piersi z kurczaka z ryzem i szpinakiem tylko mam jedno pytanie jak wrzuce ryz do naczynia zaroodpornego to po zapiekaniu nie bedzie on za suchy? trzeba go czyms podlac? i ile tak na oko zapiekac?
 
reklama
Beatko też się bałam, że będzie suchy ale o dziwo nie był :tak:(dla spokoju możesz podlać odrobinę wodą - ok. 100ml w zupełności wystarczy), a zapiekać... hmm... w sumie to chodzi o to żeby cała potrawa się zagrzała (bo nie ma nic surowego)... jeżeli wszystkie składniki będą ciepłe (tzn. nie zdążą wystygnąć po ugotowaniu) to myślę, że wystarczy 15 minut... natomiast jeżeli wszytsko przygotujesz np. rano, a będziesz chciała zapiec dopiero popołudniu to myślę, że ok. 40-45 minut potrzeba :tak:
 
a ja dzis dalam dla taty szyneczki,boczus i schabik do wedzenia mniam uwielbiam swojskie wedzone wedliny :) juz nie moge sie doczekac az mi przywioza :-)
 
Do moich dań na szybko zaliczam:

-Kasza gryczana z cebulką/boczusiem z maślanką :tak:
- Ziemniaki pure, jajko sadzone i jakaś jarzynka (kalafior, brokuł, szpinak, mrożona mieszanka warzywna) z bułką tartą do tego maślanka/kefir/jogurt naturalny do picia
- Białe spaghetti (kurczak w kostkę podsmażony na oliwie, podlany wodą, zabielony dużą ilością śmietany i zagęszczony mąką, przyprawiony ziołami prowansalskimi lub samą bazylią :tak: podawane z makaronem spaghetti, świderkami kolankami jak kto lubi i posypane startym serem żółtym)
- naleśniki z drzemem lub białym serem z odrobiną cukru waniliowego, polane jogurtem np. leśnym lub truskawkowym lub jaki kto lubi)
- schabowe (możesz miać już rozbite kotlety pomrożone, jak pomrozisz każdy osobno to szybko się będą rozmrażać, tylko spanierować i na tłusz... do tego frytki Aviko czy inne to nawet ziemniaków obierać nie trzeba ;) i tarta marchewka z jabłkiem do tego)
- schab nadziewany śliwką (nie jest na szybko ale mało roboty :tak:, bierzesz kawałek schabu, robisz dziure nożem wzdłuż, wpychasz śliwki suszone (co trzecią kawałek czosnku), obsmażasz z każdej strony na oleju, podlewasz odrobinę wodą i co 15 min tylko przewracasz na drugą stronę - pieczesz ok. 1 godz pod przykryciem, do tego kluski śląskie mrożone, ogórek kiszony i niedzielny obiad gotowy)
 
Ostatnia edycja:
HA ,ALA to jednak jest obiad:-D:-D:-D.

Ewo ja bym w bankrucje wpadła jakbym miała kupić kluski ,frytki itp.
Dla mnie to jest po kosztach , ziemniaki obierm i heja frytki sa,a mój maz jest frytkarz.Chociaz teraz baaaardz:-Do mało je.
A do mrożonych gotowców nie jestem przekonana ,tak jak do wedlin pakowanych w te fstretne folie.

A ja tez uwielbiam wedzonki mmmm.... .:-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry