reklama

wracamy do formy i figury

Mam pytanie do dziewczyn karmiących piersią: czy Wy też macie taki apetyt na wszystko, wszędzie i o każdej porze? Ja mam wrażenie że pochłaniam ogromne ilości jedzenia. Waga na szczęście stoi w miejscu bo już się bałam, że przytyłam.
 
reklama
tez tak miałąm przy karmieniu piersia i cos mi sie przytyło juz nie karmie apetyt mniejszy ale wygladam tragicznie nie wiem jak ugrysc temat odchudzania bo połykam co pod reka bo czasu brak na wszystko
 
moja waga sprzed ciąży - 64kg
w dniu narodzin Adriana - 80,5kg
po 5 tygodniach - 68,5kg

schodzi z reguły po 2 kg tygodniowo (jeden tydzień tylko miałam taki że nic nie zeszło) i tak jak Wy jem za 2, a nawet za 3 ;-)
Praktycznie co nakarmię Adriana, to jestem już głodna :-)

Niby waga schodzi fajnie, liczę nawet na zrzucenie więcej niż miałam rok temu, żeby potem sobie podogadzać jak już skończę karmić :-D, ale brzuchol trzyma się dalej.
Postanowiłam narazie to olać i cieszyć się spadkiem wagi ;-), nad resztą popracuję jak nabiorę weny (czyli nieprędko ;-)).
 
Tasia potwierdzam, przy karmieniu piersią jest duży głód:-D ja to chyba więcej wcinam niż w ciąży i przeraźliwie mnie ciągnie do słodkiego... może dlatego, że nasze mleczko jest słodkawe i ta słodycz skądś sie musi wziąć:confused:


Co do figury, to mi został już tylko 1kg, ale spodnie nadal kiepsko wyglądają, tzn. zapnę się, ale górą brzuch się wylewa:szok:
pasują mi tylko fasony z wysokim stanem.
Ogólnie widzę, że po drugiej ciąży szybciej dochodzę do siebie... i nie widać tak niekorzystnych zmian w figurze, a co się miało pogorszyć, to już się pogorszyło przy pierwszej ciąży i zdążyłam się przyzwyczaić i polubić;-)
 
ja mam jeszcze +4 kg, ale pewnie nie szybko zgubię bo ciągnie mnie do słodkiego. Podjadam herbatniki, biszkopty, słodkie bułki itp. W spodnie co niektóre wchodzę, ale wyglądam okropnie, bo wylewa się z nich górą brzuszek. Ciężko się jakoś ubrać...
 
Witam ,
dla wszystkich Mam po cc polecam gorąco plastry silikonowe Sutricorn na bliznę są rewelacyjne, po kuracji blizna praktycznie niewidoczna. koszt to 120zł za 5 szt ale warto:-D mnie efekt zaskoczył już po 3 jeszcze 2 mi zostały:-D
 
reklama
Pscółka tylko na bliznę:-D na rozstępy wcieram mustellę,która mi została sprzed ciąży:-D
a ja dzisiaj zaszalałam zaczęłam ćwiczyć brzuszki bo latem szykują mi się dwa wesela,o matko i córko jakie mnie skurcze zaczęły łapać o tych ćwiczeniach i flakami ruszać:baffled: jutro powinno być już lepiej :-D

Dobrego dnia
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry