U nas zabawek dużo nie ma, ale.. melduję, że zdemontowałam karuzelkę bo chłopcy ją zdekompletowali ciągnąc za zabawki pozawieszane na niej
Na szczęście nie połamali, a po prostu ją rozbroili i teraz każda zabaweczka jest osobno i chłopcy mogą się nimi bawić. Czyli przybyły nam 4 zabawki ;-)
Na szczęście nie połamali, a po prostu ją rozbroili i teraz każda zabaweczka jest osobno i chłopcy mogą się nimi bawić. Czyli przybyły nam 4 zabawki ;-)
fajne te kule i inne zabaweczki. Filip też ma matę, grzechotek chyba z 6, mnóstwo pluszaków/dostał sama nie wiem po co tyle no ale są - bawi się trzema/, 3 gryzaki, pałąk na wózek i ten samochodzik- jeździk z chicco, ale to jeszcze nie dla niego. A najlepszą zabawką jest wkładanie paluchów od rąk i nóg do buźki.