• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Wzrost i waga naszych dzieci :-)

reklama
A u mnie się wcale nie zgadza. Wychodzi mi, ze powinnam mieć 163,5 cm a mam 168, ale u brata to już większa róznica powinien mieć 176,5 a ma 190.
W rodzinie mam masę wysokich ludzi ale dopiero te pokolenie powiedzmy moich rówieśników- siostry i bracia cioteczni. Rodziców mają średnich lub nawet niskich.
Jakoś tak ewolucja idzie ( nie tylko w naszej rodzinie) , ze ludzie są coraz wyżsi.
Pamięć mam zawodną ale którys z malarzy uchodził za wielkoluda a miał niecałe 180, chyba Paul Gauguin a żył na przełomie 19 i 20 w. Takie czasy.
 
No u nas wychodzi ze Kondzio powinien miec 1,80m
Ale u nas to sie tak srednio zgadza bo ja mam trzech braci,dwoch starszych.oni sa prawie rowni ale powiedzmy ze powinni byc wieksi o 7cm a sa o 20cm:-D:-D:-D
 
Tak generalnie jest tendencja zwyżkowa w społeczeństwie, popatrzcie na licealistów toż to wielkoludy są. Ja kiedyś ( 15 lat temu :sorry:) czułam sie wysoka a teraz już tak nie jest nie wyróżniam sie zbytnio. No a dzieciaki coraz lepiej odżywione, witaminki itp. to rosną jak na drożdżach:-D
 
:-D:-D:-D, jak na drożdżach :-D:-D:-D opowiem Wam jedną anegdotkę z mojego dziecięcego życia...moja Babcia rozpuszczała mi drożdże do picia, uwielbiałam je pić, ale tak w głebi serca to myślałam chyba, że po nich urosnę, niestety tak się nie stało, choć są tego dobre strony, a mianowicie niektóre ubrania (jak jeszcze byłam szczupła) identyczne jak na dziale dla dorosłych były na młodzieżowym tak samo i buty, a cena dużo niższa, druga sprawa to taka, że nie mam problemu z za krótkimi spodniami (moja koleżanka miewała takie problemy), ja mam problem z za długimi, ale to sią da naprawić poprostu je skracając, no i mogę nosić tak wysokie obcasy na jakie mam ochotę, bo mało którego faceta w moim towarzystwie "przerosnę" ;-):-D:-D:-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry