reklama

Ząbki i objawy ząbkowania ;)

reklama
Kasiad ja cały czas jestem przy niej jak jej daję jabłuszko, ale nie odgryza większych kawałków :no: Normalnie sobie po troszkę skrobie dziąsełkami. Często też pomaga sobie paluszkami - skrobie palcami a potem paluszki z zeskrobanym jabłkiem lądują w buzi :-) Okropnie się przy tym oczywiście uświni, ale uwielbia to, to jeden z niezawodnych sposobów na uspokojenie gdy jest źle ;-)
 
No to super Joasiek. Musi to fajnie wygladać. Ja jeszcze nie próbowałam Oliwce dawać całego jabłka. Muszę spróbować, tylko nie wiem, czy będzie je tolerować, bo tartego w ogóle nie chce jeść. A raz jedyny jak zjadła ze smakiem to po chwili wszystko zwróciła.
 
Ja Konradowi balabym sie dac cale jablko.Wlasciwie przy niczym nie ma odruchow wymiotnych.Super sobie radzi nawet z wiekszymi kawalkami,np.ugryzionego biszkopta,ale jablka albo marchewki mu nie dam.
 
Maja też pienie skrobie sobie jabłuszko. Teraz to już robi ząbkami, ale przedtem skrobała dziąsłami albo ssała. Robiła to bardzo chętnie. W przeciwieństwie do tartego.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry