reklama

Ząbki i objawy ząbkowania ;)

Dziewczyny, czy przy ząbkowaniu może dziecko przełykać tak jakoś ciężko jak przy bólu gardła? Oliwka dziś obudziła się marudna znowu, jakoś ciężko przełyka (nie przełyka tak stale, tylko od czasu do czasu). No i ślina leci z buzi potokami. Mam nadzieję, że to nie gardło :eek:, wczoraj dopiero skończyła łykać antybiotyk na ucho :sorry:
 
reklama
Dziewczyny, czy przy ząbkowaniu może dziecko przełykać tak jakoś ciężko jak przy bólu gardła? Oliwka dziś obudziła się marudna znowu, jakoś ciężko przełyka (nie przełyka tak stale, tylko od czasu do czasu). Mam nadzieję, że to nie gardło :eek:, wczoraj dopiero skończyła łykać antybiotyk na ucho :sorry:

może ciężko przełykać jak ma obolałe :tak: moja w nocy była też marudna przy bólu gardła tak jak na ząbkowanie ale jak już zaczeła płakać i wybudzać sie opłakana i nie do uspokojenia to wiedziałam że to nie ząbki :no:
 
Dzięki Gosia. No to czekamy co przyniesie dzień. Narazie jak się porządnie dobudziła, to przestała marudzić, ale przełyka nadal dziwnie. Płaczu specjalnego nie było, tylko kręcenie się, stękanie i krótkie popłakiwanie przez sen.
 
Witam serdecznie.
Jestem też lutową mamą. Mój synek urodził się 25.02.07. i jest nie lada ekspertem w ząbkowaniu. Pierwszy żabek dostał po ukończeniu czterech miesięcy, obecnie ma ich osiem (cztery górne, cztery dolne). Co do objawów, nie widziałam ani zaczerwienionych ani zapuchniętych dziąseł. jedynie okropnie się ślinił i wszystko wkładał do buzi. Najgorsze było to, że od tego momentu Franek przestał przesypiać noce, płakał i marudził. Stracił apetyt i odstawił butelkę.
Obecnie kończy mu się wybijać górna dwójeczka i jakoś to idzie. Na marudzenie podaję mu Vibucol, smaruję dziąsełka maściami i rozpieszczamy maluszka.
Pozdrawiam.
 
Tycia a'propos obawy o sutki. :) Nie raz nie dwa zrobiło mi się "gorąco" jak Jasiek troszkę mocniej zacisnął dziąsełka w towarzystwie dwóch dolnych jedynek....
:)
 
reklama
Tycia a'propos obawy o sutki. :) Nie raz nie dwa zrobiło mi się "gorąco" jak Jasiek troszkę mocniej zacisnął dziąsełka w towarzystwie dwóch dolnych jedynek....:)

o widzę że nie tylko Lenka wpada na takie pomysły, najpierw ładnie je, a potem zaczyna się bawić i jak jej w odpowiednim momencie nie odsunę to zaciśnie usteczka i zabiera głowę :szok::szok: oj jak to wtedy boli :szok::szok::szok:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry