• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Zachcianki?:):):):):)-Wszystko o jedzonku:)

Ja dzisiaj zjadlam paczka w pracy i pozniej niezbyt dobrez mi bylo - jednak slodycze nie dla mnie...bleeeee
Zaraz zrobie sobie kanapeczke, bo zglodnialam...z pomidorkiem...oczywiscie.
A sledzie tylko raz w ciazy jadlam ....
 
reklama
a dzis była rybka :) ::) , jabłuszka..i soczek (hektolitry:) - grejfrutowy, do tego deserek jogurtowy i milki way ::) a przed chwilką zjadłam paczuszkę ziaren słonecznika :P
 
A ja dzis wrócilam wyposzczona po badaniu krwi i po śniadanku znalazłam miejsce na drożdżówke i pączka. I juz wiem żeby tego nigdy więcej nie robić. BLEEEEEEEEEEE!!!!!!!!! :(
 
Ja wczoraj przez nerwy nic nie mogłam jesc- tyle o ile- suchy prowiant i jagurciki, owoce..ale wieczorkiem- jak wypłakałam sie troszeczke- zjadłam ogromną porcję fasolki szparagowej- MNIAM! ::) - poprawila mi humor :)
 
Ja myślałam, że juz zachcianki ciążowe się zakończyły- ale tylko do mementu zobaczenia reklamy z nutellą- właśnie sie ubieram i pędzę do sklepu- już mi się marzy taka chałka z nutellą pychotka:))) A tak poza tym to wreszcie wygrałam walkę z potworną grypą- ale się cieszę:)) Mała wreszcie sobie odpocznie.
 
hej! ja ogólnie nie mam wybranych smaczków, poza cytrusami tj pomaranczki, mandarynki oraz jabłuszka i bananki. najgorzej było w pierwszych miesiącach: miałam chrapkę na kiszoną kapustę i ogórki oraz słodycze. teraz jest spokój. herbatę już piję zaś na początku jak ją widziałam odzrucało mnie na samą myśl ojej wypiciu... hi hi
 
reklama
My do dziś NIENAWIDZIMY - czego?  :D Czosnku!!!! i kielbasy swojskiej wędzonej - fuuj! - sam zapach = mdłosci i wymioty!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry