reklama

Zakupki dla Mamy i dzidzi :)

reklama
dziewczyny czym się sugerowałyście kupując kombinezon dla malucha. Wiem na pewno, że musi byc jednoczęściowy i najlepiej z dwoma suwakami z przodu, żeby łatwo było dziecko włożyć. Czy cos wiecej, poza ceną oczywiście?
 
dziewczyny czym się sugerowałyście kupując kombinezon dla malucha. Wiem na pewno, że musi byc jednoczęściowy i najlepiej z dwoma suwakami z przodu, żeby łatwo było dziecko włożyć. Czy cos wiecej, poza ceną oczywiście?

Zeby miał odpinane buciki(takie stopki na dole)....bo jak szkodnik zacznie chodzić to te materiałowe raczej się nie nadają;-);-)...a taka pierdółka zwracałam uwagę na suwaki żeby były obszyte przy buzi.Bo to nic fajnego jak maluchowi skórę przyszczypniesz:no::no:
 
Almani no kupić kupię, ale na pewno nie ten... fajny, ale cena:szok::szok::szok::szok: a nie ma sensu kupować czegoś na moment. A zresztą zobaczę, czy Młodemu nie przejdzie, zresztą on i tak najbardziej lubi sprężynkować na leżąco u mnie na brzuchu:sorry:
 
Almani no kupić kupię, ale na pewno nie ten... fajny, ale cena:szok::szok::szok::szok: a nie ma sensu kupować czegoś na moment. A zresztą zobaczę, czy Młodemu nie przejdzie, zresztą on i tak najbardziej lubi sprężynkować na leżąco u mnie na brzuchu:sorry:

No cenę ma zabójczą:eek: Ja kupiłam taki bo dostałam pieniążki specjalnie na prezent dla Ali. Bo tak sama z siebie to bym tyle nie wydała. Muszę przyznać, że Fisher Price robi cudne zabawki.
A tu Ala:
dscn1634f.jpg
 
Fajna ta nadmuchiwana wanienka. Nie wiedziałam, że są takie. Ale strasznie droga - przynajmniej dwukrotnie od tradycyjnej plastikowej w której kąpie na co dzień :-)
A to ma być tylko sporadycznie na wyjazdy ;-)
Ja za swoją płaciłam 20e. Ale nie żałuje. Bo się bardzo sprawdza. Biorę ją zawsze i wszędzie :-) A dno ma tez dmuchane i profilowane, tak ze mały się tam nie ślizga.
Jak Marcelek przestanie już się kąpać w wanience ( bo na razie jeszcze na siedząco go kąpie) to planuje ją starannie osuszyć, złożyć i schować dla następnego, bo boje się że takiej samej więcej nie znajdę.
 
No cenę ma zabójczą:eek: Ja kupiłam taki bo dostałam pieniążki specjalnie na prezent dla Ali. Bo tak sama z siebie to bym tyle nie wydała. Muszę przyznać, że Fisher Price robi cudne zabawki.
A tu Ala:
dscn1634f.jpg
fajny ten skoczek ale spotkalam sie z taka opinią że takie skoczki czy chodziki nie są najlepsze dla zdrowego kręgosłupa i nóżek maluszka. co o tym myślicie???:rofl2:
 
Kainkas ja też tak uważam... i zaprzyjaźnieni rehabilitanci od dzieci oraz ortopedzi też... dopóki dziecko nie chodzi - nie ryzykować. Jak już pisałam- przeraża mnie wizja kompresji kręgosłupa - przecież to wszystko jeszcze miękkie i niewykształcone...
 
reklama
No cóż...mi lekarz i fizjoterapeuta pozwolili na używanie tego. Znam też dzieci, które tego używały i nic im nie jest:confused2: Ale widziałam na internecie opinie, że to może z dziecka zrobić kalekę i takie tam...no nic. Ja dawkuję to Ali w małych porcjach. Zabrać jej tego nie zabiorę-za wiele frajdy jej to sprawia:tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry