almani
Fanka BB :)
Co do wiaderka-Ala się tak wierzga w wannience, że to wiaderko by chyba połamała. Odebrałabym jej całą radość kąpieli czymś takim.
Kilka dni temu kupiłam coś takiego:
W poniedziałek przyjdzie to zobaczymy czy jej się spodoba. Ale chyba powinno-w tym skoczku można skakać,a podskoki to ulubiona rozrywka mojego bobasa. A jak się nie spodoba to trudno- sprzedawca powiedział, że mamy tydzień na zwrot towaru więc nie będzie problemu
Kilka dni temu kupiłam coś takiego:
W poniedziałek przyjdzie to zobaczymy czy jej się spodoba. Ale chyba powinno-w tym skoczku można skakać,a podskoki to ulubiona rozrywka mojego bobasa. A jak się nie spodoba to trudno- sprzedawca powiedział, że mamy tydzień na zwrot towaru więc nie będzie problemu



Na forum gazeta.pl jest jakiś fizjoterapeuta, który ma właśnie pogląd o wieeeelkiej szkodliwości tej zabawki- mamusie mu odpisuja, że zgodnie z jego radą wyrzuciły to na smietnik, mimo że dziecku sprawiało to radość....jakaś paranoja. Obcy facet podający się za fizjoterapeutę napisał im na necie, ze to mega szkodliwe ( dodając przy tym, że nie wie czy są na temat tej szkodliwości jakieś badania) , a one jak ślepe krowy go posłuchały i wyrzuciły to....