• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ZAKUPKI dla mamy i maleństwa :)))

dagi jasne ze tak
ja nigdy tego wozka z bliska nie widzialam, tyle co gdzies mi na ulicy mignal
po prostu takie wrazenie zrobil na mnie, a moze byc na prawde solidny :)

my mielismy miec camarelo seville, ale ze w trakcie pewne rzeczy sie pozmienialy to trafilo na uzywke
tak jak mowie nawet w realu nie widzialam ;p rodzice dopiero w swieta ja przywioza
ale za 200zl 3w1 to mowie, w razie w nbie bedzie szkoda a kupi sie lepsza spacerowke i tyle ;)
 
reklama
Ja mam Quinny Speedi i jestem zadowolona. Ale nasza spacerówka duuuuża w porównaniu z Buzz. Trochę mnie martwi mała gondola, ale jakoś damy radę. Do 3 kół trzeba się przyzwyczaić;-) Ja zdecydowałam się na ten, bo akurat trafiła się okazja z używanym.
 
Aqulaq_b jasne, udało się jak nie wiem Wam z tym wózkiem, tak jak mówisz w razie awarii możecie zmienić i nie będzie szkoda kasy.
U mnie jest teraz tak, że im dłużej wózek stoi to mnie się podobają bardziej inne. W oko mi wpadły ostatnio bebbeto Silva i iqandy peach, a widzialyscie wózek Stokke? Wygląda jak krzesło na kółkach:p

Tasia to quinny moodd:) no ale tak jak mówisz spacerowka tez wydaje mi się mała. Zobaczymy.
Musze sobie zobaczyć tego speed:p
 
Stokke to dla mnie jak łaziki marsjańskie! Nie dość, że brzydkie to jeszcze mega drogie!

Nad bebetto tez myślałam. Tylko ja mam długie kulosy i kopie w koła. No jedyne te camarelo gdzie bez problemu robię krok bez kopa.
 
LayDeek jak zobaczyłam go pierwszy raz to wpadłam w szoku nie dość ze śmiesznie wysoki, to tak jak piszesz cholernie drogi i ta kierownica....ja bym od razu prowadząc takie coś spowodowała katastrofę w ruchu lądowym...
 
Dla mnie Stokke to tez koszmar:-) ale jak ktos lubi :-) ja kupilam uzywany za grosze, a pozniej planuje jakas lekka parasolke, aby wygodna byla dla mnie:-) i babci do bagaznika sie miescila jak wnuczki bedzie chciala na spacer zabrasc, bo do jej auta 3w1 sie nie zmiesci:-)
 
gosiane, dokładnie, wszystko zależy gdzie kto mieszka :-D Ja muszę mieć wielki, ciężki, masywny czołg, bo do domu i tak wjeżdżam tylko przez próg, a u mnie w większości drogi gruntowe i parasolki z małymi kółeczkami to ja sobie mogę wsadzić :-D


AAA!
Zaraz zaczynam szał zakupów, ZUS wpłynął, kończę kompletowanie wyprawki, WRESZCIE!!!
 
Stokrotka no Stokke jest tak brzydki, że aż straszny, ale tak jak napisałaś kto co lubi.

Nulini co do wielkości i wagi wozka to tak samo u mnie tylko przez próg i nie muszę nigdzie wnosić, jak na spacer to obok mam park a tam i tak ścieżki betonowe a jak gdzieś dalej to wózek laduje w bagażniku.
To poszalejesz pochwal się pozniej łupami, ja też bym chciała, ale już nie mogę. Jutro wybieram się na zakupy i mam zamiar kupić sobie coś na wigilię bo nie mam nic takiego ładnego....
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry