M
m_ktosia
Gość
dzieki Ewa-Krystyna, (a ja ciebie pamietam chyba u stycznioweczek) ja jestem obecnie w Malezji, tu wszyscy mowia po ang choc oficjalnie to w bahasa malaya i mamy z tym niezly ubaw bo ten ich angielski to bardzo uproszczony:-) . musze przyznac ze musialam sobie przyswoic sporo slownictwa medycznego po ang i i tak ciagle mi sie miesza co pochwa co kanal rodny co macica itp i jest wesolo
i masz racje, oni montuja foteliki samochodowe na wozkach...
na szczescie moj M duzo podrozuje wiec moze kupimy cos za granica, dzis jest w Hongkongu i ma za zadanie znalezc fajny wozeczek. ciekawe co z tego wyniknie...

i masz racje, oni montuja foteliki samochodowe na wozkach...
na szczescie moj M duzo podrozuje wiec moze kupimy cos za granica, dzis jest w Hongkongu i ma za zadanie znalezc fajny wozeczek. ciekawe co z tego wyniknie...
a jak nie to czym będziecie przykrywać maluszka. 