• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Żłobki i przedszkola:)

mgr z 20 letnim stażem, matka 4 dzieci, ja nie wiem
A. ma jutro z nią porozmawiać ale tez nie moze sie za mocno wychylić żeby sie to później na Kubie nie odbiło
 
reklama
Kikolek - zamurowało mnie, niezłe jaja nie ma co.
My dziś byliśmy w żłobku, uznali naszą prośbę o zmniejszenie płatności i zapłacimy mniej - jakieś 140 zł, jadąc widziałam szyld z promocją przedszkola prywatnego - czesne 300 zł.:szok: , państwowy żłobek w m-cu wrześniu wyliczyli nam początkowo bez zniżek na 505,34:szok:, przedszkole wg wstępnych wyliczeń też koło 500
Ciekawe jak będzie z przedszkolem... też oczywiście państwowe, jutro podjedziemy, bo kilka podpisanych przez nas papierków musimy dostarczyć.
 
jeść może, niedobory cellozy uzupelniac, nie wiem :/

zgadzam sie, ale cczy 4-latek na pewno potrzebuje pakietu 5 książek? ciekawa jestem ile z tego bedzie zrobioe na konniec roku

nie uwiezycie!!! ja ledwo mogę uwierzyć - moje dziecko nie bralo dziś udzialu w zajęciach tylko siedziało na dywanie i ryczalo oczywiście ponieważ ja jeszcze tych bloków nie przynioslam i pani mu nie dała kartki!!!

Kilolku wszystko uzupełnią, zobaczysz:tak: Julia chodziła od 2 roku życia do przedszkola, a od 3 miała książki i zawsze wszystko było uzupełnione:tak:

Ale z tą kartką:szok::wściekła/y:
 
z tą kartka to obciach na całego :/ bo oczywiście Kubuś opowiedział nam niestworzona histrie a naprawde to bylo tak, ze dzieci pisąły swoje imię w zeszycie a Kuba i kilku jeszcze chłopców nie pzynieśli jeszcze wyprawek więc nie mieli zeszytu. Pani rozdala wszystkim kartki ale moje dziecko popłakalo sie że nie ma zeszytu i zarzuciło focha, ze jak nie ma zeszytu to on pisał na żadnej kartce nie będzie :/ i poszedł na dywan bawić sie klockami. Mało tego pozostali którzy nie mieli zeszytów stwierzdili na to czemu oni mają pisac na tych kartkach, oni też chcą się bawić i tak oto moje dziecko przeprowadzilo bunt :/eee a jeszcze A. rano poszel sprawę wyjaśniać ale była inna pani - on grzecznie zapytal a ona,z ę nic nie wie no to ok. Jeszcze podkreślił, ze chciał zapytac, bo on nie jest z tych co ślepo wierzą dziecku (i faktycznie tak jest) a jak ja odbierałam Kubę to pani już była i naskoczyła na mnie, ze ją poszczułam mężem i mąz od rana w szkole awantury robił :((((((

Dziunka co do ksiazki to nie chcę się kłócić ale nie powinni wypelniac takich ilości, bo przedszkole nie na ty polega. Ja skończylam edukacje przedszkolna, co roku musze się zapoznać z podstawą programową przedszkola (by nie wymagać od dzieci czegos czego ich w przedszkolu nie nauczyli) i realizując porządnie program zwyczajnie nie powinni mieć na to czasu.
 
Kilolku trochę zazdroszczę Ci przygotowania do nauki maluchów :) masz wiedzę ktorej wielu mamom brakuje na spędzanie czasu z dzieckiem i na naukę na ich poziomie :) Wiesz jak podejsc do tematu, a nic się nie chwalisz :) Watek w co się bawic z dzieckiem (gry i zabawy...) powinien być przez Ciebie nawiedzany :) Podrzucaj troszkę wiedzy :) jak mozesz oczywiscie :)
 
bo Ula ja uważam, ze najlepsze zabawy to zabawy spontaniczne i te kierowane przez dziecko a poza tym nie chce się zbytnio wymądrzać ale cos tam mogę podpisać
 
Ula ja poleam wszelkie "babrania", bo dzieci to uwielbiają a poza tym rozwijaja motorykę mała i wielką i wyobraźnię i integrację wzrokowo-ruhową itd itd czyli robienie pączków z błota, lepienie ciasteczek, rozrabianie masy solnej, przesypuwanie cukru, szukanie kamyczków w misce z pszenicą, oczywiście przelewanie wody (można do słoika z wodą wlewac farby, olej itp), wkładanie łapek w różne sypkie substanje typu maka, bułka tarta. Super rozwijające szkodzenie - trzeba by sprrawdziic iile papieru mieści się na rolce a na ile tego papieru potem starzy? do kuhni czy dalej? a moze da sie go nawinąć, tak smao worki foliowe np Bardzo dobre przygotowanie "matematycznego umyslu" to kontruowanie, wszelkie klocki ale i nie tylko bo z książek tez się da fajne rzezy pobudowac, z garnków, z ciasteczek. Można poszukac jakiegos przedmiotu w basenie pełnym pluszaków albo w poduszkach. raz szuka maluch a raz ukrywa przed nami. Twórcze zadanie - tworzymy rzezy niestendardowe tzn autostrada z tasiemki, tory z pluszaków, zagroda dla zwierzaczka z pudełek po jogurcie żeby pokazać, że mozna coś sobie stworzyć samemu a nie tylko wziąć z póki gotowe. Duzo hałasu- co w kuchni będzie grało? niech maluch sam wyciaga i npdmuccha, może coś znajdzie. Przy okazji dmuchania - stateczek z orzecha na misce - przedmu****emy do siebie (kształtuje aparat mowy tak jak bańki mydlane i wiatraczki) tak naprawdę zabawy wcale nie muszą byc wymyslne, każda zabawa, która stanowi dla dziecka niezbyt duże wyzwanie będzie dobre dla jego rozwoju.
 
reklama
Kilolku dziękuję! Jak wpadnie Ci cos jeszcze do głowy pisz pisz kochana tutaj, albo do mnie na priv, bede wdzieczna. Jezuuu jaka ja mało kreatywna jestem. Dzis Oli cały dzien prawie goladał bajki, pociagi itd bo jak tylko na chwilę sie zabawił chciał baję itd a jak nie to ryk, jak ryk to zatkany nos i gile do pasa :(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry