Ja na początku byłam w ciąży biochemicznej , potem poronienie zatrzymane i łyżeczkowanie w 10 tyg, trzecia ciąża donoszona - zdrowa córeczka urodzona rok temu, potem Biochem i teraz kolejna ciąża.
Dziewczyny , w środę robiłam SANCO , zadzwonili dziś do mnie że są wyniki. Zdrowy chłopiec ❤️😭❤️