• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Co nowego w buteleczce i w miseczce...

reklama
Dziewczyny, od kiedy dziecko może jeść kiszone/konserwowe ogórki :confused:
Milenka je wprost uwielbia! Jak się dorwie do ogórka to wycycka aż sama skórka zostanie. To samo z jabłkiem obranym ze skórki - zdrapie dziąsełkami pół jabłka a jak chcę jej zabrać to podnosi straszne larmo :-D Za to słodkości - banan, brzoskwinia, malinki - są beee i strasznie ją po nich wykrzywia :happy2:
 
rozalka: my na razie bezglutenowe, i tak jeszcze przez przynajmniej miesiąc.... potem przez 2 miechy małe ilośc kaszki glutenowej, więc buła będzie dopiero jak mała będzie miała około roczku :happy:
 
agusia zwracam honor jeśli chodzi o danonki. Ja widziałam, ale w tych normalnych serkach danone, no waniliowe bo takie jadam :) Rozalka Jasiek wcina po dwie skórki od chleba :) gosia ja tez mam to szczescie, ze tatus ma w obowiazkach te czynnosci :) zlozylam wlasnie zamowienie na cielecinke:)
 
Ja danonki w ogóle odstawiłam!
Mam skrzywienie na punkcie wieprzowiny -nie jem jej.
A w danonkach właśnie jest żelatyna wieprzowa, jest masa innych serków o zdrowszym składzie.
A co do składów np. wędlin. Popatrzcie czasem z ciekawości co jest w składzie w szynce drobiowej, w parówkach cielęcych... etc. :)
O co chodzi z tą wieprzowiną? Małej jeszcze nie daję, ale nie wiem dlaczego miałabym za jakiś czas nie zaczac.
 
naczytałam się różnych rzeczy. Np., że świnia jest jedynym zwierzeńciem, które się nie poci, a co za tym idzie... wszystko co zje, a je różne rzeczy, również bardzo zanieczyszczone - bo jej to nie przeszkadza rozkłada się w środku. I wszystkie toksyny zostają w niej, w środku. A co ja Wam tam będę opowiadać więcej :) ja po prostu jej nie jadam, Jasiek mój też jej jadł nie będzie :)
 
a wiec było tak
ja dzis w koncu podałam danona waniliwego:happy2:
Ja danonki w ogóle odstawiłam!
Mam skrzywienie na punkcie wieprzowiny -nie jem jej.
A w danonkach właśnie jest żelatyna wieprzowa, jest masa innych serków o zdrowszym składzie.
A co do składów np. wędlin. Popatrzcie czasem z ciekawości co jest w składzie w szynce drobiowej, w parówkach cielęc
to jest sład danona
gdzie jest ta zelatyna:confused:ych... etc. :)
DANON DANONKI SEREK OWOCOWY 8X50G
Nie zawiera sztucznych barwników ani konserwantów. Skład: twarożek odtłuszczony, cukier, śmietanka, przecier owocowy, aromat identyczny do naturalnego. Wartość odżywcza w 100 g - 122 kcal.
(1kg 13.23zł)
ych... etc. :)[/quote]
agusia zwracam honor jeśli chodzi o danonki. Ja widziałam, ale w tych normalnych serkach danone, no waniliowe bo takie jadam :) obowiazkach te
 
naczytałam się różnych rzeczy. Np., że świnia jest jedynym zwierzeńciem, które się poci, a co za tym idzie... wszystko co zje, a je różne rzeczy, również bardzo zanieczyszczone - bo jej to nie przeszkadza rozkłada się w środku. I wszystkie toksyny zostają w niej, w środku. A co ja Wam tam będę opowiadać więcej :) ja po prostu jej nie jadam, Jasiek mój też jej jadł nie będzie :)
Ja nie chcę polemizowac, ale znam jeszcze inne zwierzęta, które pocą sie z całą pewnością. to koń i pies. Innych nie dotykałam, ale jeżeli one, to inne też. Przecież pocenie sie to nic innego jak metoda schładzania. :confused2:
 
to ja słyszałam kiedyś wypowiedz w telewizji jednego podróżnika nie jadam ROSOŁU bo to wytopiony pot kury :-D i często jak moja mama robi rosół a ktoś się pyta co na obiad to mówie dziś pot z kury :-D;-)
 
reklama
Tak się gotuje każde mięso, ze sieje wytapia. A moja sąsiadka nie zje ryby jeżeli leży na talerzu cała, bo kiedyś ktoś powiedział, ze to zwłoki. Ja byłam na wegetariańskiej diecie 7 lat przed urodzeniem Magdusi, nawet całą ciążę. I było ok. Wtedy też używałam różnych "mądrości". A potem sie urodziła Madzia ze skazą białkową i ja chcąc ja karmic musiałam tak jak teraz odstawic wszystkie nabiały, a zaczęłam jeśc mięso. A Madzia okazała sie bardzo mięsożerna i ja na to nie miałam żadnego wpływu. Dla tego już nie wróciłam do mojego sposobu odżywiania, bo jej i Andrzejowi musiałam gotowac mięcho
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry