reklama

Co robicie dzis na obiad...

reklama
No ja podziwiam Karola,ze tak Ci sie chce dla każdego co innegorobic.Choc w sumie jak karmiłam kube piersia to tez gotowałam 2 obiady,dla mnie i dla meza.Teraz gotuje jeden na szczęscie.
Dziś klopsy z mielonego,ziemniaczki+fasolka.
 
mój mąż nie znosi zup jedynie gulaszowa i żurek a zupkę jarzynową Szymcio lubi połączy ich mięso mielone a bigos mam gotowy w słoiku więc to tylko tak wygląda a no i ryż został mi od wczoraj.

a co do gotowania- lubię gotować ale jak każdy to je.
 
to ja wymyśliłam na jutro by nie siedzieć z kuchni lasanie więc podobne i to bardzo. a na dziś pizza domowa.zaraz zabieram się za ciasto.na piątek coś z wołowiny może zupa gulaszowa bo dostałam piękną legawę to pół do zupy a drugie pół pewnie na bitki.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry