Monika77 7 czerwiec
Fanka BB :)
Dzięki Szopka za informacje, to bardzo uspokajające przed porodem - takie dobre wiadomości. Mam nadzieję, że pod względem opieki nic się nie zmieniło przez trzy lata. A mój lekarz nazywa się Sławomir Woźniak, ale on pracuje piętro niżej, nie na położnictwie.
No i właśnie powiem Ci, że ten dojazd to mnie przeraża bardziej niż poród. Boję się, że mogę nie zdążyć. Adę rodziłam 2,5 godz, więc pozostaje mi mieć nadzieję, że tak jak za pierwszym razem dostanę ostrzeżenie w postaci odejścia wód. To będę miała troszkę czasu w zapasie ;-).
Tłumaczmy naszym dzidziusiom, żeby zechciały zacząć wychodzić w nocy lub w niedzielę

No i właśnie powiem Ci, że ten dojazd to mnie przeraża bardziej niż poród. Boję się, że mogę nie zdążyć. Adę rodziłam 2,5 godz, więc pozostaje mi mieć nadzieję, że tak jak za pierwszym razem dostanę ostrzeżenie w postaci odejścia wód. To będę miała troszkę czasu w zapasie ;-).
Tłumaczmy naszym dzidziusiom, żeby zechciały zacząć wychodzić w nocy lub w niedzielę

chyba że cię zostawią po wizycie i przypną do łóżka
No i za salę jednoosobową do porodu + znieczulenie liczą sobie 1000, podczas gdy na Solcu kosztowałoby mnie to 600, a na Karowej 800 - gdzie byłam ostatnio na KTG. Karowa muszę powiedzieć spodobała mi się na tyle bardzo, że już pod nich mam spakowaną torbę
