Dziewczyny mam totalny metlik w głowie. Do tej pory byłam zdecydowana na poród w Pucku, najlepiej wodny. Do dzisiaj kiedy przypadkowo poznałam położną , która odradzała mi poród wodny tam ze względu na nie najlepsze warunki higieniczne. Za to doradzała szpital w Wejherowie, tym bardziej że pracuje tam mój lekarz prowadzący. Nie wiem teraz na nowo musze myśleć, poczytać dowiedzieć się paru rzeczy. Ten szpital w Pucku wybrałam ze względu na bardzo dobre opinie i fakt że zajął on 1 miejsce w akcji "Rodzić po ludzku". Z drugiej strony wiem że dobrze jest rodzić w szpitalu gdzie ma się "swojego" lekarza, tym bardziej że szpital ten ma dobre opinie również. Ach i znowu bedzie dylemat, który szpital wybrać, a myślałam że mam już to z glowy.
bo o tej cholernej kupie ktorej sie tak boje
. No wiec jak ja bylam ostatnio u lekarza to sie wlasnie pytalam i mi powiedziala ze pielegniarki jak sprawdzaja rozwarcie i jak sie juz ze tak powiem lezy na porodowce to tez sprawdzaja zawartosc kiszki i jesli jest pelna to robia lewatywa a jak tylko co nieco to nie chyba ze ktos chce. Powiedziala mi tez ze wiekszosc dziewczyn nie wie ze one to tez sprawdzaja bo mysla ze tylko sprawdza sie polozenie dziecka i rozwarcie a niby to czy jest kupa i co w jelitach jest bardzo wazne i zawsze to sprawdzaja. Bo wiadomo ze to sa zarazki i nie chca by jakims cudem dostalo sie do dzidzi.
Az jestem zla...
, napisz w tym watku jeszcze raz a na pewno odpisze 