reklama

Cukrzyca w ciąży

reklama
Cześć dziewczyny, po dzisiejszej krzywej dołączę. Na razie mam fazę załamania i próbuję sobie to poukładać.

Moje wyniki

91/203/185 [emoji20]
Też jak się dowiedziałam o cukrzycy przechodziłam przez etap załamania, płaczu i bezradności... Ale jak ochłonęłam, zobaczyłam, że wcale nie tak dużo rzeczy mi podnosi cukier jak oni podają i mogę jeść większość tego co jadłam to już nie było tak źle, ale lęk o dzidzię ciągle jest...
 
Cześć dziewczyny, po dzisiejszej krzywej dołączę. Na razie mam fazę załamania i próbuję sobie to poukładać.

Moje wyniki

91/203/185 [emoji20]
Hej hej Slodka[emoji6]
Też jak się dowiedziałam o cukrzycy przechodziłam przez etap załamania, płaczu i bezradności... Ale jak ochłonęłam, zobaczyłam, że wcale nie tak dużo rzeczy mi podnosi cukier jak oni podają i mogę jeść większość tego co jadłam to już nie było tak źle, ale lęk o dzidzię ciągle jest...
Potem kilka razy jest etap wkurwu [emoji6]
Mi dziś nawet insulina nie pomaga :/ nie wiem czy stara już czy co :/ i unieraaam
Ennis jak sie czujesz? A Ty u mamy jestes?
 
@renisus ta u mamy. Tata mi przyniósł z pracy nowa insulinę ("jest farmaceuta) wzięłam 6j bo cukier już 12 miałam i po pół godziny było 6.

Ja nie wiem od czego mi ten cukier rósł bo rano zjadłam śniadanie, na obiad ten kurczak a tu zamiast spadać to rósł i rósł... Już się bałam że będę tu misla do szpitala jechać (wzięłam kartę) ale pomogło. Moja insulina musiała za długo już poza lodówka być
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry