fionka
Mama marcowa 2006
byłam dzisiaj w pracy i zrobiło mi się taaaaaaaaaaaaak miło, bo wszyscy dopytywali kiedy wracam i byli bardzo rozczarowani , że dopiero w kwietniu, fajnie usłyszeć , że współpracownicy tęsknią :
;D i są tacy wylewni, a szef pokazał mi umowę zlecenie nowej pani żebym się nie stresowała o swój powrót :
, zobaczymy jak będzie i czy nic się nie zmieni ale chłopaki deklarowali , że mnie nie oddadzą ;D