reklama

Jak samopoczucie, mamusiu?

reklama
gdyby nie to że ja potrafię sprzedac moje dzieci :)

to bym już chyba zwariowała...


chociaż pierwsze razy były trochę trudne, ale jak już zasmakowałąm w wolności... to teraz juz nie mam oporów (oczywiście w rachubę wchodza na razie tylko babcia, dziadek i tata) no i ciocie :)

 
ale wiesz co? jak słysze te "dobre rady" to drżę i modlę się, zeby Giertych przesunął rozpoczęcie roku szkolnego na 1 lipca, a zakończenie na 31 sierpnia. rafał wtedy weźmie cały swój urolp, a ja pojde do pracy... Oj utopijnie mi się zrobiło... :(
 
azik pisze:
gdyby nie to że ja potrafię sprzedac moje dzieci :)

to bym już chyba zwariowała...


chociaż pierwsze razy były trochę trudne, ale jak już zasmakowałąm w wolności... to teraz juz nie mam oporów (oczywiście w rachubę wchodza na razie tylko babcia, dziadek i tata) no i ciocie :)
o tak kochane ciocie ::)

ja sie przyznaję że jak tylko sie nadarzy okazja to oddaje pod opieke chociaż jedno ;D chociaż na pół godzinki ;D
 
Azik wlasnie ja jestem taka Mamusia co nie mamzadnej tu(anglia)pomocy nikogo z rodziny wiec ciagle jestem z Malym :)
Jak bylam w Polsce to wykorzystalam troszke rodzinke do pomocy i odsapnelam.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry