• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Jak samopoczucie, mamusiu?

Ostatnio tak rzadko jestem na forum,a jeszcze rzadziej cos skrobne..Dziewczyny,HELP ,juz nie wyrabiam,Majka w nocy co godzine sie budzi,jestem juz tak wyczerpana ze nie moge.Chyba juz mi sil zabraklo.W dzien nie jest lepiej- Majka pospi na spacerku,ale skoro na spacerku to wiadomo ze ja nie odpoczne.Popoludniu spi przy cycu,jak wstane to sie budzi- musze co chwile przytulac,odwracac,dawac cyca.Wczoraj Majka plakala a ja razem z nia.Nie mam nikogo do pomocy-rodzice daleko a moja polska rodzina az w Bydgoszczy.Na Bartka tez nie moge liczyc,bo on nawet kiedy go poprosze to nie wstanie do majki zamiast mnie,ani sie nie ruszy o 6.30 chociaz zebym mogla spokojnie 3 godzinki sie przespac.
Co to za okres,jakisz wiekowy czy co?????Nigdzie o tym nie czytalam!Zamiast poprawiac sie,dzieje sie coraz gorzej.Przed upalami Majka juz potrafila sie raz czy dwa razy tylkobudzic,a teraz nie wiem co sie stalo.Nawet jako noworodek tak nie miala.
A  JA  NIE  MAM  JUZ  SIL  ,nad niczym sie nie moge skupic,ani nic,jestem do niczego.Co mam robic?????????????
 
reklama
kaśka76 pisze:
ja też biorę Petera do kibelka często ze sobą. jednak foteliki to zbawienne dla nas rozwiązanie  ::)
Niestety nasz kibelek jest tak waski ze fotelika nie da rady wniesc :P ,ale raz mialam Majke na ramieniu jak poszlam siusiac :D nie zbyt wygodnie bylo wiec nie powtozylam.
Kaska, nie zrozumiakam dokladnie,kiedy moga nie urosnac wloski na miejsce naczyniaka?Kiedy sam sie wchlonie,czy kiedy sie go usuwa ?U nas na jednym naczyniaczku rosna wloski bo widac,ale co bedzie po usunieciu???????
 
fionka pisze:
no właśnie tym sobie trochę tłumaczę, bo nie widzieli się 2 tyg, ale z drugiej strony nie widział też dziadka i wujka , a do nich takiej histerii nie było

Nie wiem jak u Ciebie, ale ja zauważyłam, że Filip lepiej reaguje na obcych facetów niż obce kobiety. Tzn. generalnie raczej lubi ludzi, ale jeśli już się zdenerwuje to bardziej z powodu kobiety niż mężczyzny i szybciej się do nowego faceta przekona niż do babki. Ostatnio byłam u babci i był mój wujek - Filip widział go chyba z 1,5 miesiąca temu i od razu zareagował na niego uśmiechem od ucha do ucha. A z ciocią (fakt - widział ją pierwszy raz) musiał się chwilę "oswoić" - wystarczyło kilka minut, kiedy popatrzył sobei na nią z moich rąk :) I potem już z chęcią i u niej na rękach przebywał :)


Kinga, jak to nie będziesz mieć netu??? A nie macie jakiejś firmy "osiedlowej"?
 
A my przyzwyczajamy się do cioci i wychodzi nam to całkiem, całkiem. I jestesm ZAŁAMANA dziś się dowiedziałam, że muszę być w szkole już 24 na egzaminie poprawkowym, więc pół dnia z głowy. Czyli czas, że jestem cały czas z Patrycją dobiega końca :( :( :(
A jak chcę skorzystać z toalety, a Małą trzeba zająć, to postępuje niepedagogicznie (ale skutkuje) i sadzam ją na leżaczku przed TV....a tak cały dzień wędruje za mną w leżaczku :)

benita a może Majka jest głodna ???
 
KingaP- teraz neostrada ma fajną promocję na stałe łącze - 512 za ok28 zł :) :) :)

Ja mam neostradę wprawdzie tylko 128 ale jestem zadowolona.Z czasem zwiększymy szybkość. :D :D :D
 
benitko: moze faktycznie maja jest glodna ::) albo chce sie jej pic ::) moze tez jej w nocy za zimno lub za goraco...
bartek ostatnio byl za lekko przykryty w nocy i budzil sie tez czesto

poobserwuj ja i wyprobuj wszelkie sposoby, a moze zabki?? dlatego jest niespokojna. moja pediatra mowila ze jak bartus bedzie bardzo marudny to zeby dac lyzeczke panadolu, czasem jestem zmuszona podac jak juz nic nie skutkuje i pomaga do tego tez zel na dziaselka
 
magdalenaB pisze:
benitko: moze faktycznie maja jest glodna  ::) albo chce sie jej pic  ::) moze tez jej w nocy za zimno lub za goraco...
bartek ostatnio byl za lekko przykryty w nocy i budzil sie tez czesto

poobserwuj ja i wyprobuj wszelkie sposoby, a moze zabki?? dlatego jest niespokojna. moja pediatra mowila ze jak bartus bedzie bardzo marudny to zeby dac lyzeczke panadolu, czasem jestem zmuszona podac jak juz nic nie skutkuje i pomaga do tego tez zel na dziaselka
Juz wszystkiego probowalam- glodna na pweno nie jest,probowalam i cieplej i lzej ubierac,bo pomyslalam o tym ze moze jest jej za chlodno,ale nic nie pomaga.Wczoraj kolo 18 jej wlozylam czopek Viburkolu,nibi na uspokojenie przy bolesnym zabkowaniu,bo ostatnio caly czas sie rzuca grysc moje palce.Ale nic nie pomaga i tak jak nie spi,to tak nie spi- budzi sie co godzine i tyle,a jak przespi 2 godziny bez wybudzen to jestem szczesliwa.Koszmar!!!!!!!!
Kaska, to po Bg chyba tez sie udam na usuniecie tych naczyniakow,bo u nas ten jeden to na czubku glowy wiec nie wyobrazam sobie zeby Majka tam lysa byla
 
benita a może idź z Mają do pediatry, moze Ci coś poradzi ???
przeciez nie zaszkodzi jak ją zbada a może akurat coś ją boli np...
Ja sie cieszę że poszłam, bo przez dwa dni marudzenie i płacz Maksia tłumaczyłam sobie ząbkami
a okazało się że to ucho...
 
reklama
Benita- ja ostatnio mam podobnie, wiec tlumacze to sobie takim okresem rozwojowym. bo inne rozwiazanie to ta cholerna alergia- nie wszyscy wiedza, ze alergia niekoniecznie musi sie objawiac wysypka czy kaszlem, rowniez uklad nerwowy moze reagowac inaczej.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry